Obrońca Śląska Tadeusz Socha przed meczem w Szczecinie doznał urazu, który wykluczy go z treningów przez co najmniej trzy tygodnie. To może oznaczać, że jesienią już nie zagra.
Urazu Tadeusz Socha nabawił się na ostatnim treningu przed wyjazdem na mecz do Szczecina. Podczas zajęć został pechowo trafiony w oko. Było to na tyle poważne, że zawodnik natychmiast został odwieziony do szpitala, gdzie musiał pozostać kilka dni.
- Po odzyskaniu zdolności widzenia w oku został wypisany do domu, ale przez najbliższe trzy tygodnie ma całkowity zakaz jakiegokolwiek wysiłku fizycznego. W tym czasie będzie przechodził kolejne badania u okulistów. Oko to bardzo delikatny i wrażliwy organ, więc musimy podejść do tego urazu w odpowiedni sposób - mówi Wojciech Sznajder, klubowy lekarz Śląska.
Oznacza to praktycznie koniec rundy jesiennej dla prawego obrońcy Śląska. Nawet bowiem jeżeli Tadeusz Socha po trzech tygodniach wznowi treningi, będzie musiał najpierw nadrobić zaległości, aby wejść do gry. Tymczasem do końca rundy pozostało tylko pięć meczów. Ostatnie spotkanie Śląsk rozegra 8 lub 9 grudnia z Legią Warszawa.
W tym sezonie obrońca mistrzów Polski wystąpił w dwunastu meczach, w tym dziesięciu w pełnym wymiarze czasowym. Zaliczył w nich jedną asystę oraz zobaczył pięć żółtych kartek.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze