Reklama

Tak wyglądało centrum Wrocławia w średniowieczu

02/01/2025 12:18

To pierwsza naukowa próba rekonstrukcji centrum Wrocławia z czasów średniowiecza. Studenci Politechniki Wrocławskiej pracowali nad nią ponad rok. Teraz można już zobaczyć makietę pokazującą wrocławską dzielnicę żydowską w XV wieku.

KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA

Makieta obejmuje teren dzisiejszego placu Uniwersyteckiego, ul. Uniwersyteckiej, Kuźniczej czy Więziennej oraz ich okolice - w tym teren dzisiejszego gmachu głównego Uniwersytetu Wrocławskiego, miejskich murów obronnych. A wszystko to w skali 1:132. Makietę przygotowali Mikita Berdzik, Agnieszka Pałka, Sofija Dumanchuk i Siergei Nowikau z wydziału architektury Politechniki.

Każdy budynek, który można zobaczyć na makiecie, to efekt analiz fundamentów (tych, które ocalały do dzisiejszych czasów lub znanych już tylko z wykopalisk), archiwalnych dokumentów i ikonografii, a także wyników badań prowadzonych na tym terenie przez architektów i archeologów oraz wnioskowania na podstawie wyglądu podobnych budynków z tego samego okresu historycznego. Gdy już kształt poszczególnych budynków został ustalony, studenci modelowali je w programie komputerowym. – Taki plik trafiał potem do drukarki 3D, a kiedy gotowy obiekt już ostygł, szlifowaliśmy go, nakładaliśmy podkład i potem malowaliśmy – opowiada Mikita Berdzik.– I tak z każdym spośród kilkuset obiektów na makiecie.

Reklama

– To benedyktyńska praca wykonana przez naszych studentów – podkreśla dr Roland Mruczek, archeolog i historyk architektury z Katedry Historii Architektury, Sztuki i Techniki. – Mikita przez długie miesiące z wielkim zaangażowaniem studiował m.in. domy szkieletowe średniowiecznego Wrocławia i innych miast śląskich. Wystarczy dokładnie przyjrzeć się makiecie, by uświadomić sobie, jak ogromne było wówczas zróżnicowanie domów miejskich. Pojawiały się one również tam, gdzie konieczne było uzupełnianie archeologicznych „białych plam".

Reklama

W czasie prowadzonych analiz Mikita Berdzik wytyczył m.in. zaginiony trakt w miejscu, w którym musiał istnieć przed laty, choć plany go nie pokazywały, oraz – co najważniejsze – sam odkrył nieznany gotycki budynek, którego istnienia do tej pory sobie nie uświadamiano.

– Nie mogłem w pierwszym momencie uwierzyć. Był gotycki w trzech kondygnacjach, kompletny, doczekał do naszych czasów – opowiada Mikita. – Niestety, ustaliłem to zbyt późno, by można go było jeszcze pokazać na naszej makiecie.

Dr Maria Legut-Pintal, archeolożka i historyczka architektury z Wydziału Architektury PWr zauważa, że oglądając makietę, warto przyjrzeć się zapleczu, czyli temu, jak wyglądały podwórka za domami. – Archeolodzy, badając takie miejsca, odkrywają pozostałości infrastruktury, czyli np. kloaki czy kuchnie, ale może umykać nam całościowe spojrzenie na to, jak te przestrzenie wyglądały – tłumaczy.

Reklama

Prace nad makietą sfinansowały Gmina Żydowska we Wrocławiu i wrocławski magistrat. Można ją oglądać w Synagodze pod Białym Bocianem przy ul. Włodkowica.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Politechnika Wrocławska Aktualizacja: 02/01/2025 12:24
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości