Reklama

TBL: Powrót świętej wojny czyli Śląsk znów zagra z Anwilem

02/11/2011 00:00

Pojedynki między zespołem Śląska a Anwilu zawsze elektryzowały całą koszykarską Polskę. Po latach banicji wrocławski zespół porócił na najwyższy szczebel rozgrywek i już w czwartek meczem we Włocławku rozpocznie kolejny odcinek sagi.

Lata świetlne temu, kiedy mapa koszykarska w naszym kraju byla mocno okrojona a Trójmiasto dopiero raczkowało na scenie basketu kibiców w Polsce najbardziej poruszały pojedynki między Śląskiem a Anwilem.


 


Święta wojna trwała w najlepsze już od okresu kiedy to Igor Griszczuk w swojej fryzurze "na cegiełkę" stanowił żywy symbol klubu. W hali potocznie zwanej kurnikiem tej samej, którą swoim rzutem na wieki naznaczył Jacek Krzykała - wrocławianie toczyli z włocławianami pojedynki, o których moglibyśmy dziś mówić jako o "galaktycznych".

Reklama

 


Czasy się zmieniły a powrót do Włocławka już nie budzi tak wielkich emocji jak kiedyś. Miejsce kurnika zajęła Hala Mistrzów a rolę Griszczuka, Prawicy czy Davida Van Dyke"a zajmują dziś Szubarga, Berisha i Allen.


 


Rottweilery z Włocławka (bo tak teraz powinno rzekomo określać się zespół jak i kibiców Anwilu zajmują obecnie drugie miejsce w tabeli mając na swoim koncie porażkę w spotkaniu inaugurującym rozgrywki TBL. Pogromcami Anwilu okazali się gracze ŁKS-u Łódź tego samego klubu, który został kilka dni temu we własnej hali zdemolowany przez Śląsk Wrocław przy 9128 świadkach. 

Reklama

 


Wrocławski zespół do Hali Mistrzów jedzie podbudowany dobrymi występami w ostatnich spotkaniach - jednak nie ejst to tożsame z rolą faworyta. Podopieczni Rajkovicia grają dobrze a Robert Skibniewski z niebywałą konsekwencją notuje statystyczne wyniki, które nakazują wręcz mówić o nim jako o liderze zespołu.


 


To właśnie jego pojedynki z Krzysztofem Szubargą mogą być ozdobą czwartkowego meczu jako, że na parkiecie rywalizować będzie dwóch z trzech najlepszych obecnie polskich rozgrywających. 


 


 


I choć oba zespoły personalnie jak i myślą szkoleniową nijak mają się do zespołów rywalizujących w latach 90 historia nakazuje wręcz traktować te spotkania z należytą estymą

Reklama

 


Początek meczu we Włocławku zaplanowano na czwartek - godzina 20.00 .


 


 


Piotr Kolisko

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości