Reklama

TBL: Śląsk chce dobrze zakończyć rok

27/12/2011 00:00

Pierwszy, wyjazdowy pojedynek wrocławskiego Śląska z Siarką Jezioro Tarnobrzeg zakończył się minimalnym zwycięstwem gospodarzy. Teraz w ostatnim spotkaniu 2011 roku podopieczni trenera Miodraga Rajkovicia postarają się o lepszy wynik na własnym parkiecie Hali Orbita. Początek środowego spotkania zaplanowano na godzinę 19.00.

W ostatniej kolejce ligowej Tauron Basket Ligi wrocławski Śląsk zmierzy się na własnym parkiecie z Siarką Jezioro Tarnobrzeg. W pierwszym pojedynku tych zespołów górą okazali się koszykarze trenera Dariusza Szczubiała, którzy odnieśli skromne zwycięstwo 77:76.


 


Obecny sezon dla Siarki Tarnobrzeg układa się pomyślnie a zespół ten legitymuje się bilansem ośmiu zwycięstw i ośmiu porażek. Motorem napędowym drużyny i pierwszą opcją ofensywną jest LaMarshall Corbett, który legitymuje się średnią prawie 16 punków na mecz. Do meczu w Hali Orbita zawodnicy Siarki przystąpią po zwycięstwie odniesionym w 17. kolejce rozgrywek nad PBG Basket Poznań.

Reklama

 


Ważnym ogniwem zespołu trenera Dariusz Szczubiała jest jeden z najlepszych obecnie graczy młodego pokolenia, Przemysław Karnowski. Środkowy Siarki nie miał okazji wystapić w pierwszym pojedynku ze Śląskiem, jednak jego kolejne występy w tym fenomenalne spotkanie z Anwilem Włocławek (rzucił w nim 27 punktów) powodują, iż może być on solidną opcją podkoszową Siarki w środowym spotkaniu w Hali Orbita.


 


Pomimo zwycięstwa nad PBG Poznań to nie koszykarze Siarki są faworytami tego spotkania. Mający w pamięci zdemolowanie w wyjazdowym spotkaniu drużyny AZS-u Koszalin koszykarze Śląska Wrocław będą chcieli wziąć rewanż nad drużyną Dariusza Szczubiała. WKS pokonując zespół z Koszalina awansował na ósme miejsce w tabeli TBL legitymując się wynikiem ośmiu zwycięstw i siedmiu porażek.

Reklama

 


Doskonała dyspozycja najlepszego w ostatnim spotkaniu Quarrana Calhoun"a zdobywcy 32 punktów nakazuje pozytywnie myśleć o wyniku środowej rywalizacji. Jeśli dodamy do tego firmowe zagrania duetu Skibniewski - Mladenović, rosnącą formę Paula Grahama i ambicję Akselisa Vairogsa możemy być pewni, że ostatnie spotkanie tego roku w Hali Orbita będzie bardzo zacięte.


 


Pomimo ofensywnej jednoosobowej armii w postaci  LaMarshalla Corbetta koszykarze Siarki nie mają możliwości by przeciwstawić się sile podkoszowej wrocławskiej ekipy. Po uzupełnieniu składu powracającym po kontuzji Adamem Wójcikiem zespół Miodraga Rajkovicia zyskał nie tylko centymetry i doświadczenie ale też spokój i 10 minut odpoczynku dla Aleksandara Mladenovicia. Biorąc pod uwagę dobrą dyspozycję Quarrana Calhouna i odnajdującego właściwy rytm gry Slavisy Bogavaca Śląsk ma szansę powtórzyć wynik z ostatniego spotkania z AZS-em Koszalin.

Reklama


Początek meczu w Hali Orbita zaplanowano na środę (28.12) na godzinę 19.00 .


Piotr Kolisko

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości