Pierwszy, wyjazdowy pojedynek wrocławskiego Śląska z Siarką Jezioro Tarnobrzeg zakończył się minimalnym zwycięstwem gospodarzy. Teraz w ostatnim spotkaniu 2011 roku podopieczni trenera Miodraga Rajkovicia postarają się o lepszy wynik na własnym parkiecie Hali Orbita. Początek środowego spotkania zaplanowano na godzinę 19.00.
W ostatniej kolejce ligowej Tauron Basket Ligi wrocławski Śląsk zmierzy się na własnym parkiecie z Siarką Jezioro Tarnobrzeg. W pierwszym pojedynku tych zespołów górą okazali się koszykarze trenera Dariusza Szczubiała, którzy odnieśli skromne zwycięstwo 77:76.
Obecny sezon dla Siarki Tarnobrzeg układa się pomyślnie a zespół ten legitymuje się bilansem ośmiu zwycięstw i ośmiu porażek. Motorem napędowym drużyny i pierwszą opcją ofensywną jest LaMarshall Corbett, który legitymuje się średnią prawie 16 punków na mecz. Do meczu w Hali Orbita zawodnicy Siarki przystąpią po zwycięstwie odniesionym w 17. kolejce rozgrywek nad PBG Basket Poznań.
Ważnym ogniwem zespołu trenera Dariusz Szczubiała jest jeden z najlepszych obecnie graczy młodego pokolenia, Przemysław Karnowski. Środkowy Siarki nie miał okazji wystapić w pierwszym pojedynku ze Śląskiem, jednak jego kolejne występy w tym fenomenalne spotkanie z Anwilem Włocławek (rzucił w nim 27 punktów) powodują, iż może być on solidną opcją podkoszową Siarki w środowym spotkaniu w Hali Orbita.
Pomimo zwycięstwa nad PBG Poznań to nie koszykarze Siarki są faworytami tego spotkania. Mający w pamięci zdemolowanie w wyjazdowym spotkaniu drużyny AZS-u Koszalin koszykarze Śląska Wrocław będą chcieli wziąć rewanż nad drużyną Dariusza Szczubiała. WKS pokonując zespół z Koszalina awansował na ósme miejsce w tabeli TBL legitymując się wynikiem ośmiu zwycięstw i siedmiu porażek.
Doskonała dyspozycja najlepszego w ostatnim spotkaniu Quarrana Calhoun"a zdobywcy 32 punktów nakazuje pozytywnie myśleć o wyniku środowej rywalizacji. Jeśli dodamy do tego firmowe zagrania duetu Skibniewski - Mladenović, rosnącą formę Paula Grahama i ambicję Akselisa Vairogsa możemy być pewni, że ostatnie spotkanie tego roku w Hali Orbita będzie bardzo zacięte.
Pomimo ofensywnej jednoosobowej armii w postaci LaMarshalla Corbetta koszykarze Siarki nie mają możliwości by przeciwstawić się sile podkoszowej wrocławskiej ekipy. Po uzupełnieniu składu powracającym po kontuzji Adamem Wójcikiem zespół Miodraga Rajkovicia zyskał nie tylko centymetry i doświadczenie ale też spokój i 10 minut odpoczynku dla Aleksandara Mladenovicia. Biorąc pod uwagę dobrą dyspozycję Quarrana Calhouna i odnajdującego właściwy rytm gry Slavisy Bogavaca Śląsk ma szansę powtórzyć wynik z ostatniego spotkania z AZS-em Koszalin.
Początek meczu w Hali Orbita zaplanowano na środę (28.12) na godzinę 19.00 .
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze