Po latach prób i obietnic koszykówka we Wrocławiu wraca na swoje pierwotne miejsce. Ponowne występy w ekstraklasie to szansa dla Śląska, nadzieja dla kibiców oraz perspektywa na koszykarski rozwój dla młodych zawodników zebranych przez Miodraga Rajkovicia.
Już dzisiaj o godzinie 20.00 w Hali Orbita wrocławska koszykówka oficjalnie powróci do najwyższej klasy rozgrywkowej. Zespół trenera Rajkovicia meczem z Zastalem rozpocznie trudną drogę mającą na celu odbudowanie marki Śląsk - jako tej najbardziej rozpoznawalnej "koszykarskiej firmy" w Polsce.
Spotkanie z drużyną z Zielonej Góry prócz aspektu czysto sportowego będzie też próbą dla wrocławskich kibiców, którzy ze względu na sytuację we wrocławskim baskecie niepewnie a momentami nawet sceptycznie patrzą na sytuację, w której we Wrocławiu mecze rozgrywają "dwa Śląski".
Na dzień dzisiejszy zespół ze stolicy Dolnego Śląska jest jedną z największych niewiadomych tego sezonu TBL.Z jednej strony jest to drużyna bardzo młoda i nieobliczalna co pokazały przedsezonowe spotkania z Turowem czy Anwilem.
Z drugiej zaś strony to zespół zupełnie pozbawiony gwiazd, które mogłyby w odpowiednich chwilach wziąć na siebie odpowiedzialnośc za wynik. Jak prezentuje się wrocławska koszykówka po triumfalnym powrocie do Tauron Basket Ligi przekonamy się już dziasiaj o godzinie 20.00 w Hali Orbita.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze