W poniedziałek o godz. 10 przy ul. Dubois 25 została otwarta wyczekiwana przez wrocławian Kot Cafe Wrocław. Zamieszkało tam pięć adoptowanych kotów. Mieszkają na zapleczu, a na sali głównej mają swoje zabawki. Mimo tłoku i hałasu ochoczo brały udział w inauguracji kociej kawiarni.
Kocia kawiarnia na Nadodrzu to dom dla pięciu dorosłych, adoptowanych kotek i kotów: Sępika, Róży, Czarusia, Koszki i Dyzia. Zwierzaki pochodzą z Fundacji EBRA Koci Zakątek. Niewykluczone, że niebawem do ich grona dołączą dwa kolejne koty. Na razie kocie stado poznaje się i oswaja z nowym miejscem. Pierwszy dzień pokazał, że z gośćmi lokalu dogadują się świetnie.
Lokal ma 100 m kw i 20 miejsc siedzących. Oferuje kawę, herbatę, zimne napoje i domowe ciasto. W planie są także bezalkoholowe grzańce, smoothie i koktaje mleczne.
- Koty są pod stałą opieką weterynarzy, zaszczepione i wysterylizowane. Natomiast ze względów bezpieczeństwa i higieny nie można zabierać do nas swoich zwierząt - mówi Agnieszka Gurgul z Kot Cafe Wrocław.
Kot Cafe będzie czynna w dni robocze w godz. 11-20, a w weekendy - w godz. 10-20. Budzi ogromne zainetersowanie: dostała ponad 250 podań o pracę, a samym otwarciem na Facebooku było zainteresowanych prawie 12 tys. internautów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze