Dramatyczny wypadek na autostradzie A4 w kierunku Wrocławia. W wyniku dachowania ambulansu czterech ratowników medycznych zostało ciężko rannych. Dwóch z nich walczy o życie, pilnie potrzebują krwi.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, około godziny 2:50, na 173. kilometrze autostrady A4 w kierunku Wrocławia. Jak informuje oławska policja, kierujący oznakowanym ambulansem marki Mercedes, 39-letni ratownik medyczny, na prostym odcinku drogi z nieustalonej przyczyny stracił panowanie nad pojazdem.
Karetka zjechała z jezdni do przydrożnego rowu, a następnie dachowała. W pojeździe znajdowało się łącznie czterech ratowników medycznych. Wszyscy odnieśli ciężkie obrażenia i zostali przetransportowani do szpitali.
Na miejscu przez wiele godzin pracowały służby ratunkowe i policja. Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny, zabezpieczyli ślady i dokumentowali miejsce wypadku. Trwa szczegółowe wyjaśnianie jego przyczyn.
W bardzo ciężkim stanie jest zwłaszcza dwóch poszkodowanych. - Dziś nasze myśli są z Adrianem i Januszem, którzy walczą o życie po tragicznym wypadku. Adrian jest pracownikiem Pogotowia Ratunkowego w Świdnicy. To człowiek, który każdego dnia ratował zdrowie i życie innych. Dziś on i jego kolega potrzebują wsparcia – poinformowało Powiatowe Pogotowie Ratunkowe w Świdnicy, apelując o oddawanie krwi potrzebnej dla poszkodowanych ratowników.
Krew można oddawać:
Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa im. prof. dr hab. Tadeusza Dorobisza we Wrocławiu
Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Wałbrzychu
Świdnica – akcje wyjazdowe RCKiK w każdy czwartek w godz. 9:00–13:00
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze