Spółka Echo Investment przymierza się do budowy kompleksu biurowo-usługowego na kupionej od kolejarzy działce przy ulicy Suchej. We wrocławskim magistracie trwa postępowanie w sprawie wydania decyzji środowiskowej dla tej inwestycji. Budowa powinna ruszyć w przyszłym roku i potrwać do 2017 roku.
Należące do Michała Sołowowa - jednego z najbogatszych Polaków - Echo Investment w zeszłym roku kupiło od PKP działkę przy zbiegu ulicy Suchej i Borowskiej. Transakcja opiewała na ponad 15 mln złotych.
Ma tam powstać zespół budynków biurowo-usługowych wraz z towarzyszącymi urządzeniami budowlanymi - we wrocławskim magistracie wszczęto we wrześniu postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla tego przedsięwzięcia.
Przedstawiciele Echo nie zdradzają póki co szczegółów inwestycji.
- Jak na razie jesteśmy na wczesnym etapie prac nad projektem budowlanym - wyjaśnia Paweł Słupski z Echo Investment.
Jak wynika z raportu spółki za pierwsze półrocze 2014 roku, inwestycja z segmentu biur i hoteli, w ramach której powstanie 28,2 tys. metrów kwadratowych powierzchni najmu, powinna ruszyć w pierwszej połowie 2015 roku, a zakończyć się w pierwszej połowie 2017 roku.
Stosowny wniosek - w imieniu inwestora - złożył we wrocławskim urzędzie miejskim przedstawiciel kieleckiego biura projektowego Arcad. Ta sama pracownia zaprojektowała dla Echo Investment inne wrocławskie inwestycje: biurowce West Gate czy Aquarius Business House. Ten drugi kompleks biurowy wyrósł vis-a-vis działki przy ulicy Suchej.
Teren przy ulicy Suchej jest objęty miejscowym planem, który przewiduje powstanie tam nowoczesnej przestrzeni o charakterze centrotwórczym, która łączy funkcje handlowo-usługową, biurową i hotelową.
Dla nieruchomości opracowano też koncepcję zagospodarowania, w ramach której wzdłuż ulicy Suchej miałyby powstać budynki o funkcji handlowo-usługowej, a w narożniku przy zbiegu ulic Suchej i Borowskiej hotel.
Przypomnijmy, że zanim działkę kupiło Echo Investment, kolej kilkukrotnie wystawiała ten grunt na sprzedaż. Przy poprzednich przetargach cena wywoławcza wynosiła jednak ponad 35 mln złotych i nie znalazł się żaden inwestor chętny do wyłożenia takiej kwoty.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze