Reklama

Tylko zwycięstwo! Śląsk w meczu na szczycie podejmuje Pogoń

01/09/2019 14:06

Konia z rzędem temu, kto przewidywał, że w siódmej kolejce, w spotkaniu Śląska z Pogonią Szczecin będzie nas czekał prawdziwy hit PKO Ekstraklasy. Obie drużyny grają ładny dla oka i skuteczny futbol i zajmują miejsca na samej górze tabeli, choć to wrocławianie są "oczko" wyżej. Teraz mogą powiększyć swoją przewagę.

Gdy przed startem rozgrywek kibice spoglądali na terminarz Trójkolorowych, było sporo powodów do obaw. W pierwszych sześciu kolejkach wrocławianie mierzyli się z pięcioma zespołami, które w ubiegłym sezonie znalazły się w grupie mistrzowskiej. Tymczasem zespół trenera Vitezslava Lavicki sprostał wyzwaniu i w tych sześciu meczach zdobył aż 14 punktów, dzięki czemu jest liderem tabeli.


CZYTAJ TAKŻE --> VITEZSLAV LAVICKA PRZED SPOTKANIEM Z POGONIĄ: CZEKA NAS TRUDNY MECZ


- Z pewnością czeka nas trudny mecz, to nie ulega wątpliwości. Czujemy to, że gra pierwszy zespół z drugim. Czuć to w klubie, w mieście. Mamy duży szacunek do Pogoni, wiemy, że przegrała ostatnio z Wisłą Płock, ale jak spojrzymy na jej wyniki wyjazdowe to widzimy, że radzą sobie znakomicie. Czy to z Wisłą Kraków, Legią Warszawa czy Piastem Gliwice. Pogoń to kompaktowa drużyna. Ma bardzo dobrą organizację gry, traci mało bramek. Wiemy, że dysponuje dobrymi zawodnikami w ofensywie, ma też bardzo sinych środkowych obrońców. Ostatni mecz przegrali, jednak było w drużynie Pogoni kilka zmian, nie grał Zvonimir Kozulj, a teraz przypuszczam, że Portowcy zrobią wszystko, by był zdolny do gry. To z pewnością jeden z najlepszych piłkarzy w lidze, jest kluczowy dla ofensywny Pogoni. Ma szybkość, inteligencję piłkarską i wie, jak strzelać gole - mówi szkoleniowiec Śląska, Vitezslav Lavicka.

Reklama

CZYTAJ TAKŻE --> DINO STIGLEC: NIE JESTEŚMY FAWORYTEM


Właśnie Kozulj jest kluczowym zawodnikiem zespołu trenera Kosty Runjaicia. Jak ważny jest on dla Pogoni pokazało spotkanie z Wisłą Płock. Pomocnik nie wystąpił w tym meczu, a Portowcy przegrali pierwszy mecz w sezonie. Rywala docenia także Dino Stiglec, obrońca Śląska. - Zvonimir Kozulj to według mnie najlepszy piłkarz Pogoni Szczecin i powinniśmy go dobrze pilnować w trakcie meczu. Jestem tu nowy, nie znam jeszcze wszystkich zawodników. Jest kilku dobrych, ale z pewnością on jest jednym z lepszych - podkreśla defensor.

Reklama

CZYTAJ TAKŻE --> BĘDZIE REKORD FREKWENCJI? 20 TYSIĘCY BILETÓW SPRZEDANYCH


Pogoń również świetnie rozpoczęła rozgrywki. Zespół ze Szczecina ma zaledwie punkt mniej na koncie niż WKS i zajmuje drugie miejsce w ligowej tabeli. W przeciwieństwie do Śląska, Pogoń znalazła już swojego pogromcę. W poprzedniej kolejce przegrała na własnym boisku z Wisłą Płock 1:2 i teraz będzie chciała zrehabilitować się z awpadkę sprzed tygodnia.


CZYTAJ TAKŻE --> ATRAKCJE DLA KIBICÓW PRZED NIEDZIELNYM MECZEM


Mecz zostanie rozegrany na Stadionie Wrocław, co wyraźnie faworyzuje gospodarzy, ponieważ Pogoń niezbyt dobrze może wspominać ostatnie wizyty we Wrocławiu. Szczecinianie od 2016 roku nie strzelili nawet gola w stolicy Dolnego Śląska, a ostatnie zwycięstwo wywalczyli tutaj w 2001 roku. W niedzielę Portowcy będą musieli liczyć się z ogłuszającym dopingiem wrocławskiej publiczności, bo bilety na mecz kupiło już 22 tysiące fanów. To z całą pewnością rekord frekwencji ostatnich miesięcy we Wrocławiu. Co ciekawe, w sprzedaż biletów włączył się Jakub Łabojko.

Reklama

CZYTAJ TAKŻE --> KOMUNIKACJA SPECJALNA PO MECZU ŚLĄSK - POGOŃ


Początek spotkania Śląsk Wrocław - Pogoń Szczecin w niedzielę, 1 września o godzinie 15:00.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości