Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ostrzega przed podróżami do Czech. Powodem jest duży wzrost liczby zachorowań na wirusowe zapalenie wątroby typu A. - Najwięcej przypadków odnotowano w Pradze, a także w krajach środkowoczeskim i morawsko‑śląskim - przekazuje MSZ.
Do początku listopada 2025 r. zarejestrowano w Czechach ponad 2300 (według niektórych źródeł nawet ponad 2500) potwierdzonych przypadków WZW A. Dla porównania, w całym poprzednim roku zgłoszono 636 przypadków.
Odnotowano już 30 zgonów związanych z WZW A. Ofiary śmiertelne to głównie dorośli mężczyźni, często ze współistniejącymi chorobami wątroby (np. związanymi z alkoholizmem) lub innymi czynnikami ryzyka (np. bezdomność, zły stan sanitarny).
Najwięcej zachorowań odnotowuje się w Pradze (która odpowiada za niemal połowę wszystkich przypadków) oraz w kraju środkowoczeskim. Początkowo ogniska choroby były związane ze społecznościami o gorszych warunkach higienicznych, m.in. wśród osób bezdomnych i użytkowników narkotyków, ale wirus rozprzestrzenił się również na resztę populacji.
Wirusowe zapalenie wątroby typu A jest zakaźną chorobą wątroby, która rozprzestrzenia się głównie poprzez brudne ręce, skażoną wodę i żywność lub zakażone przedmioty.
Niepokojące objawy, które mogą wskazywać na zakażenie:
Zapobieganie zakażeniu:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze