Śląsk Wrocław pokonał w 5. kolejce PKO Ekstraklasy Cracovię 2:1, a bramkę na wagę trzech punktów w końcówce spotkania zdobył Mateusz Cholewiak. - Jestem zadowolony, że pokazaliśmy mentalność zwycięzców. Cały czas chcieliśmy to spotkanie wygrać - komentował po meczu szkoleniowiec WKS-u, Vitezslav Lavicka.
Vitezslav Lavicka: Myślę, że mecz Śląska z Cracovią był bardzo ciekawy mecz. Kibice zapewnili świetną atmosferę, za co jestem im bardzo wdzięczny. Na boisku toczyła się bitwa. Jestem zadowolony, że pokazaliśmy mentalność zwycięzców. Drużyna Cracovii walczyła o punkt, miała swoje okazje w obu połowach. My cały czas bardzo chcieliśmy wygrać.
LIDER ZOSTAJE WE WROCŁAWIU. ŚLĄSK POKONUJE CRACOVIĘ
Oceniam występ Israela Puerto pozytywnie. Nie było to łatwe dla niego, ponieważ bardzo długo tylko trenował. Jest przygotowany do gry na takim poziomie, dlatego go zakontraktowaliśmy. Puerto przychodził z założeniem, że będzie naszym podstawowym stoperem. Przez kontuzję potrzebował więcej czasu na dojście do pełnej formy. Analizowaliśmy jego pracę na treningach i występ w rezerwach, po czym podjęliśmy decyzję, że to on zagra. Na uznanie zasługuje również Piotr Celeban, który wykonywał świetną robotę w poprzednich spotkaniach.
Wielki szacunek dla Mateusza Cholewiaka. To ofensywny zawodnik, który może grać na wielu pozycjach. Dzisiaj zrobił fenomenalną akcję prawą stroną. Chwilę wcześniej miał jeszcze jedną sytuację, gdzie świetnie zachował się bramkarz Cracovii. Chcieliśmy wprowadzić drugiego napastnika za Lubambo Musondę, dlatego na boisku pojawił się Mateusz Cholewiak, a nie Damian Gąska. Są zawodnicy, którzy czekają na swoją szansę. Wszyscy zachowują się bardzo profesjonalnie.
W zespole mamy dwunastu zawodników. Tym dwunastym są kibice. Cieszę się, że nas dopingują. Wiemy jak trudny był poprzedni sezon, ale teraz idziemy w dobrą stronę. Chciałbym, żeby w kolejnych meczach kibice również dawali nam takie wsparcie jak w sobotę. Gramy za klub, miasto i za Dolny Śląsk.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze