Tragiczny wypadek pod Ząbkowicami Śląskimi. Osobowy volkswagen dosłownie roztrzaskał się na murowanym ogrodzeniu. Niestety, skutki zdarzenia okazały się straszne – kierowca zginął na miejscu, a pasażer trafił do szpitala.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 30 sierpnia, tuż przed północą w Stoszowicach pod Zabkowicami Śląskimi. 34-letni kierowca volkswagena golfa, jadący z 19-letnim pasażerem, prawdopodobnie stracił panowanie nad pojazdem w wyniku nadmiernej prędkości. Samochód uderzył w murowane ogrodzenie. Mężczyzna kierujący autem, mieszkaniec powiatu ząbkowickiego, mimo prowadzonej reanimacji zmarł. Jego pasażer został przewieziony do szpitala.
Na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora, którzy wyjaśniają okoliczności zdarzenia.
- Ta tragedia pokazuje, że nadmierna prędkość, brak rozwagi za kierownicą czy niezapięte pasy bezpieczeństwa mają ogromne znaczenie i mogą kosztować życie – informuje mundurowi z Ząbkowic Śląskich przy okazji apelując do kierowców o ostrożność, szczególnie w ostatni wakacyjny weekend, kiedy ruch na drogach jest wzmożony.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Oby ogrodzenie udało się odratować.
...bo Ciebie już żaden lekarz nie wyleczy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.