W niedzielny wieczór na wrocławskim Ołtaszynie uprowadzony został 3,5-letni chłopiec. Porywaczem najprawdopodobniej jest ojciec dziecka, Grek. Sprawcy porwania początkowo uciekali samochodem marki suzuki swift, ale jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć, zmienili auto. Możliwe, że jadą w stronę Grecji. Wszyscy, którzy mogą coś wiedzieć o całej sprawie, proszeni są o jak najszybszy kontakt z policją.
W niedzielę około godziny 19.50 na wrocławskim Ołtaszynie, w okolicach ulicy Zwycięskiej i Obrońców Poczty Gdańskiej porwano 3,5-letniego Adasia.
Jak mówią członkowie rodziny 3,5-latka, porywaczem mógł być ojciec dziecka, Grek mierzący 190 cm wzrostu. Matka chłopca została zaatakowana na klatce schodowej, napastnik prysnął jej w oczy gazem łzawiącym, po czym zabrał chłopca i odjechał samochodem marki suzuki swift (w którym znajdowała się jeszcze jedna osoba) z rejestracją zaczynającą się WW 955... Jak ustaliliśmy, porywacze zmienili w międzyczasie środek transportu.
Matka Adasia wyjechała jakiś czas temu z Grecjii, zabierając ze sobą chłopca. Aktualnie rozwodzi się ze swoim mężem, a ojciec dziecka ma ograniczone prawa rodzicielskie.
Adaś ma blond włosy, nosi niebieskie okulary, a w chwili porwania ubrany był w niebieską kurtkę, szarą bluzę, białe buty na rzepy. Samochód może zmierzać w kierunku Grecji, możliwe są trasy przez Słowację, Czechy, Niemcy.
Od niedzielnego wieczora nad sprawą pracują już dolnośląscy policjanci.
- Po otrzymaniu zgłoszenia o zdarzeniu policjanci niezwłocznie rozpoczęli poszukiwania. Przekazano jednocześnie informację wszystkim jednostkom policji w kraju, a także innym służbom, w tym Straży Granicznej. Obecnie w dalszym ciągu trwają poszukiwania - wyjaśnia asp. Łukasz Dutkowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Policjanci apelują również do osób, które mają jakiekolwiek informacje na temat miejsca pobytu chłopca lub okoliczności związanych z tym zdarzeniem, o kontakt z Dyżurnym Komisariatu Policji Wrocław – Krzyki, pod numerami tel. 71-340-36-07 lub 71-340-37-30, bądź z najbliższą jednostką Policji pod numerami alarmowymi 997 lub 112.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze