Reklama

Właściciel sklepu na oczach klientów strzelił synowi w tył głowy. Dziś usłyszał wyrok

21/06/2022 12:45

Syn z ojcem wspólnie prowadzili biznes. Później jeden drugiego miał spłacić, ale okazało się, że oczekiwania finansowe wzrosły. W styczniu ubiegłego roku ojciec w obecności klientów mieszczącego się w Jelczu-Laskowicach sklepu podszedł do syna od tyłu i strzelił mu w głowę. We wtorek, 21 czerwca, przed wrocławskim sądem zapadł wyrok w tej sprawie.

Do morderstwa doszło 11 stycznia 2021 r. w sklepie przy ul. Kolejowej w Jelczu-Laskowicach. Andrzej K. zastrzelił swojego syna Piotra K. Do zabójstwa doszło w obecności klientów sklepu.


Bezpośrednio po zbrodni Andrzej K. przyznał się do niej. Wyjaśnił, że kupił broń czarnoprochową, na którą nie trzeba mieć pozwolenia. Feralnego dnia strzelił znajdującemu się w sklepie synowi w tył głowy. Piotr K. umierając nie wiedział, że zabił go własny ojciec, co podkreśliła sędzia podczas ogłaszania wyroku.


Powodem zbrodni były nieporozumienia pomiędzy ojcem i synem o podłożu finansowym. Piotr K. miał spłacić ojca, jednak Andrzej K. uznał, że otrzymał za mało. Rozpoczęły się groźby, które przyniosły tragiczny finał. Podczas postępowania Andrzej K. przywoływał filozofów i ogólnie opowiadał o motywach zbrodni. Sąd nie uwierzył w wyrażoną przez Andrzeja K. skruchę. Sędzia uzasadniając wyrok stwierdziła, że oskarżony traktuje życie jak teatr, a on gra w nim główną rolę oraz sam pisze scenariusze. 

Reklama

Na rozprawie 21 czerwca sąd ogłosił wyrok. Skazał Andrzeja K. na dożywocie. Skazany ma także zapłacić zadośćuczynienie żonie zamordowanego i jego synowi.


k

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości