Reklama

Wraca do Krakowa, aby znowu pobić Wisłę!

16/11/2012 00:00

W niedzielę Śląsk zmierzy się na wyjeździe z Wisłą. Ostatni mecz obu ekip zadecydował o mistrzostwie dla wrocławskiego zespołu. Złotego gola zdobył Rok Elsner, który nie ukrywa: - Często wracam do tamtych pięknych chwil.

Wiosenny mecz Śląsk z Wisłą w Krakowie na stałe zapisał się już w historii wrocławskiego klubu. To na stadionie Białej Gwiazdy zielono-biało-czerwoni przypieczętowali mistrzostwo Polski. Jedynego gola zdobył wówczas Rok Elsner.


 


- Doskonale pamiętam tamten mecz. Często wracam do tamtych pięknych chwil - przyznaje z uśmiechem zawodnik Śląska. Szybki jednak dodaje: - Ale to już za nami, można to miło wspominać, ale teraz mamy kolejny sezon i skupiamy się na następnym meczu. Udało mi się już w Krakowie zdobyć bardzo ważnego gola, mam nadzieję, że i tym razem pokonam bramkarza Wisły.

Reklama


Właściwie trudno powiedzieć, czy tym razem o wygraną może być trudniej. Wisła koszmarnie zaczęła ligę i jest w jeszcze gorszej sytuacji niż pół roku temu. Ale Śląsk też nie jest tą samą drużyną. Oba zespoły spisują się poniżej oczekiwań. Może więc będzie remis?


 


- Cała liga bywa nieprzewidywalna, bo przykładowo jesteśmy faworytem w starciu z Piastem i przegrywamy 1:3. Podobnie w swoich meczach Legia Warszawa i Górnik Zabrze - komentuje Rok Elsner. Dalej dodaje: - Wisła to jednak Wisła. Teraz idzie jej słabiej, ale to mistrz sprzed roku i w każdej chwili może zacząć znowu punktować. Teraz przechodzi chwilowy kryzys. Na pewno będzie tam bardzo trudno, ale jedziemy do Krakowa po zwycięstwo. Interesują nas tylko trzy punkty!

Reklama

 


Elsner był jedynym zawodnikiem Śląska, który mógł w środę zagrać w reprezentacji swojego kraju. Niestety, mecz Macedonia - Słowenia przesiedział na ławce rezerwowych.


 


- Nie przeszedłem do historii Śląska jako pierwszy zagraniczny reprezentant. Ale i tak uważam, że to zgrupowanie było bardzo przydatne, bo miałem okazję trenować z dobrymi piłkarzami, a tylko w ten sposób mogę stać się lepszym zawodnikiem. Dlatego cieszę się, że zostałem powołany. Na pewno trochę szkoda, że przesiedziałem cały mecz na ławce, ale mam nadzieję, że jeszcze dostanę szansę debiutu - komentuje Elsner.

Reklama

 


Na pewno dobra gra w meczach ligowych może przybliżyć Elsnera do reprezentacji Słowenii. Najlepiej, aby defensywny pomocnik Śląsk wysoką formę zaprezentował już w niedzielę w Krakowie.


mw

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości