Po 25 latach wracają pociągi z Wrocławia do Karpacza, a także do Świeradowa-Zdroju. Już niedługo pierwszy kurs, który dobędzie się składem, który jako ostatnio dotarł do Karpacza ćwierć wieku temu
Pierwszy kurs z Wrocławia do Karpacza po 25 latach, choć z przesiadką, zaplanowano na 15 czerwca. Bezpośrednim połączeniem dotrzemy ze stolicy Dolnego Śląska do Szklarskiej-Poręby, a na stacji Jelenia Góra będziemy mogli przesiąść się do pociągów do Karpacza i Świeradowa-Zdroju.
– To symboliczne otwarcie nowego rozdziału w rozwoju transportu kolejowego w naszym regionie. Odbudowujemy kolejne linie, przywracamy kolej w miejsca, gdzie kiedyś była codziennością – podkreśla Paweł Gancarz, marszałek województwa dolnośląskiego.
Najszybsze połączenia z Jeleniej Góry dotrą do Karpacza w 18 minut. Koleje Dolnośląskie uruchomią 12 par połączeń w tygodniu i 14 w weekendy. Cztery z weekendowych kursów będą realizowane przez zabytkowe pociągi Klub Sympatyków Kolei w porozumieniu z KD, co oznacza, że na tej trasie powstanie pierwsze połączenie retro.
Na 14 czerwca zaplanowano specjalne kursy pociągiem, który jako ostatni dojechał do Karpacza 25 lat temu.
Więcej materiałów Kolei Dolnośląskich można zobaczyć w specjalnym serwisie
https://www.youtube.com/c/KolejeDolno%C5%9Bl%C4%85skieSA
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze