Oława Miejska albo Czarna Oława - tak różnie nazywano rzekę, która jeszcze dwieście lat temu płynęła przez samo centrum Wrocławia, w okolicach dzisiejszej ulicy Kazimierza Wielkiego. Ten sztuczny kanał był odnogą Oławy. Pełnił rolę miejskiej fosy, potem wykorzystywano ją głównie do odprowadzania ścieków. Rzeka roznosiła niebezpieczne choroby, a przy tym potwornie cuchnęła!
Oława Miejska, nazywana również Czarną Oławą, była nieodłącznym elementem systemu fortyfikacji Wrocławia. Jej wody otaczały miasto, tworząc naturalną przeszkodę dla potencjalnych najeźdźców. Była to jednak nie tylko fosa miejska. Służyła również jako kanał odprowadzający ścieki, co niestety przyczyniło się do znacznego pogorszenia jej czystości i stanu sanitarnego miasta.
Budowa Oławy Miejskiej sięga XIII wieku. Była to część rozbudowy systemu fortyfikacji Wrocławia, który miał chronić miasto przed najazdami. W kolejnych wiekach jej bieg był wielokrotnie modyfikowany, a jej funkcja ewoluowała. Oława Miejska miała ogromne znaczenie dla życia mieszkańców Wrocławia. Przez wieki była źródłem energii. Wzdłuż jej brzegów znajdowały się młyny wodne, które wykorzystywały siłę płynącej wody do mielenia zboża i napędzania innych urządzeń. Jednakże, wraz z upływem czasu, jej rola zaczęła się zmieniać.
Z biegiem czasu Oława Miejska stała się coraz bardziej zanieczyszczona. Służyła jako zbiornik ścieków, co doprowadziło do licznych epidemii. Sytuacja pogorszyła się szczególnie w XIX wieku, kiedy to Wrocław doświadczył poważnej epidemii cholery. W związku z tym podjęto decyzję o zasypaniu części kanału.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Miejscy nieudacznicy zwani aktywistami dążą do tego by europejskie miasta znów były takie EKO-gowniane.
Miejscy nieudacznicy zwani aktywistami dążą do tego by europejskie miasta znów były takie EKO-gowniane.