Napad na sklep w jednej z wrocławskich galerii handlowych. 35-letni mężczyzna wszedł do sklepu z zegarkami i zażądał wydania pieniędzy oraz drogocennego towaru z wystawy. Agresywnego bandytę udało się złapać na gorącym uczynku.
Policja zdradza jedynie, że do zdarzenia doszło kilka dni temu, w godzinach popołudniowych na terenie jednej z galerii handlowych na Krzykach. Do sklepu z zegarkami miał wejść podejrzany mężczyzna, który próbował sterroryzować sprzedawczynię i zażądać wydania pieniędzy z kasy oraz znajdujących się na wystawie markowych, złotych zegarków.
– Przestraszona sprzedawczyni zaczęła wzywać pomocy i szybko wybiegła ze sklepu, w którego wnętrzu został agresywny mężczyzna. Ten zaczął rozbijać szafki z zegarkami oraz wkładać do torby złote czasomierze. Zaalarmowany krzykiem kobiety natychmiast zareagował funkcjonariusz, który tego dnia korzystał z czasu wolnego i wybrał się na codziennie zakupy – mówi sierż. szt. Krzysztof Marcjan z KMP we Wrocławiu.
Dzięki szybkiej reakcji, funkcjonariuszowi i pracownicy sklepu, udało się zamknąć włamywacza w jednym z pomieszczeń, a na miejsce wezwać policyjne wsparcie. – Funkcjonariusze zmuszeni byli użyć środków przymusu bezpośredniego wobec mężczyzny, który nie stosował się do wydawanych poleceń i groził im trzymanym w ręce kawałkiem szkła z rozbitej witryny – relacjonuje policjant.
W końcu mężczyznę udało się obezwładnić i zatrzymać. Napastnikiem okazał się 35-letni mieszkaniec powiatu kłodzkiego. W trakcie zatrzymania mundurowi odzyskali 14 zegarków, które już zdążył zapakować.
Za usiłowanie kradzieży z włamaniem oraz grożenie użyciem siły wobec policjantów, mężczyźnie grozi nawet 10 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze