Sezon na spędzanie czasu w restauracyjnych ogródkach zbliża się wielkimi krokami. Na rynku we Wrocławiu przygotowania idą pełną parą. Czyszczone są krzesła i stoliki, montowane są też namioty. Dla jednego z restauratorów przygotowania okazały się zbyt kosztowne, więc wpadł na pomysł wymycia wielkiej plandeki ogrodowej na chodniku w centrum miasta.
Wielkie przygotowania do sezonu ogródkowego udzieliły się chyba zbyt mocno jednemu z restauratorów. Na zamieszczonych przez Straż Miejską Wrocławia zdjęciach widać, jak kilka osób myje mopami ogromną plandekę, którą przysłania się restauracyjny ogródek. Brud spływał po chodniku i dalej w kierunku ulicy. Osoby wykonujące swoje zadanie chyba nie zdawały sobie sprawę, że to nie najlepsze miejsce do robienia takich porządków.
- Niestety dla jednego z restauratorów w rynku doprowadzenie do stanu używalności przykrycia ogródka było kosztowne. Za mycie plandeki płynami chemicznymi, zanieczyszczając jezdnię i chodnik, osoba odpowiedzialna została ukarana mandatem w wysokości 500 złotych - skwitowała Straż Miejska Wrocławia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze