Wrocławscy działacze fundacji Viva, Akcji dla Zwierząt oraz ugrupowania Wrocławianie Przeciw Myśliwym sprzeciwiają się zmianom w prawie łowieckim. Zdaniem aktywistów proponowane poprawki sprzyjają tradycjom myśliwskim, a nie trosce o zachowanie narodowych zasobów przyrodniczych i bezpieczeństwo osób niebiorących udziału w polowaniach. W niedzielnym proteście „Nie dla Rzeczpospolitej Myśliwskiej” na ulicy Oławskiej wzięło udział kilkadziesiąt osób.
– Pomimo zapowiedzi głębokich zmian w Prawie łowieckim, które miały sprzyjać dzikim zwierzętom i przyrodzie oraz deklarowanego przez Jarosława Kaczyńskiego braku poparcia PiS dla projektu ustawy z początku tego roku, posłowie przeforsowali prawo pisane przez myśliwych i dla myśliwych na nadzwyczajnej podkomisji ds. nowelizacji Prawa łowieckiego – mówią przedstawiciele fundacji Viva!
Obrońcy zwierząt twierdzą, że przepisy nad nowelizacją przepisów toczą się w ekspresowym tempie pod silną presją ministra środowiska Jana Szyszki i samych myśliwych.
– Głosowane są korekty w projekcie rządowym, ale wszystkie poprawki strony społecznej są bez wyjątku odrzucane: zarówno te, które doprowadzić mają do prawidłowej realizacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego w kwestii wyłączania własnych gruntów spod reżimu polowań, jak i te dotyczące dobrostanu dzikich zwierząt i przyrody. Równolegle trwają ostatnie prace Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi nad nową specustawą łowiecką wycelowaną w dziki i walkę z afrykańskim pomorem świń (ASF) – czytamy w wspólnym oświadczeniu organizacji, które w niedzielę protestowały we Wrocławiu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze