W niedzielne południe w centrum Wrocławia szykuje się akcja protestacyjna, która ma na celu wyrażenie dezaprobaty wobec działań rządu na Ukrainie. Chęć udziału w akcji wyraziło już prawie pół tysiąca osób.
– W chwili gdy oczy całego świata są skierowane na Majdan Niepodległości, chcemy wyrazić swoją solidarność z osobami protestującymi na Ukrainie przeciwko łamaniu praw człowieka oraz zawieszeniu rozmów o stowarzyszeniu z UE. Jednocześnie pragniemy zaapelować do wszystkich bratnich narodów o wsparcie demokratycznych dążeń naszych rodaków – podkreślają organizatorzy protestu.
– W imieniu społeczności ukraińskiej we Wrocławiu pragniemy poinformować, że w niedzielę, 8 grudnia, w godzinach między 11.30 a 14.30 na placu biskupa Nankiera we Wrocławiu odbędzie się akcja protestacyjna przeciwko działaniom rządu ukraińskiego – informuje Rostyslav Naumko.
Wszelkie informacje dotyczące przebiegu akcji protestacyjnej można znaleźć na stronie portalu społecznościowego Facebook w założonym tam wydarzeniu.
Tymczasem miejscy rajcy we wtorkowy wieczór przegłosowali oficjalne stanowisko w sprawie wydarzeń za naszą wschodnią granicą:
Rada Miejska Wrocławia wyraża swoje poparcie dla europejskich aspiracji narodu ukraińskiego. Solidaryzujemy się z uczestnikami masowych, pokojowych demonstracji, które odbywają się obecnie w Kijowie, we Lwowie oraz innych miastach Ukrainy. Lwów to nasze miasto partnerskie szczególnie bliskie wrocławianom.
Zdecydowanie popieramy proeuropejskie stanowisko mera Lwowa oraz Lwowskiej Rady Miejskiej.
Wyrażamy przekonanie, że w demokratycznym społeczeństwie obywatele mają prawo do publicznego wyrażania swoich poglądów, a używanie wobec demonstrujących przemocy nie mieści się w standardach demokracji. Wierzymy, że spełnią się marzenia Polaków i Ukraińców o pokojowym życiu we wspólnej europejskiej przestrzeni bez granic.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze