Na co dzień pracuje w Zespole Dyżurnych Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Młodszy aspirant Renata Piech, bo o niej mowa, twierdzi, że gdyby większość ludzi zamiast niepotrzebnie się stresować, zaczęła biegać - wtedy świat byłby lepszy. Sama wyznaje tę zasadę i nawet po dwunastogodzinnym ciężkim dyżurze, zakłada sportowe buty i biegnie w świat. W tym roku dobiegła do mety Korony Półmaratonów Polskich.
Policjantka z dolnośląskiej stolicy nie ukrywa, że lubi biegać. A biega już od kilku lat. Mówi, że jej życiowa pasja współgra z wykonywaną na co dzień pracą. Obie te rzeczy wymagają dyscypliny. W obu nie można się poddać w połowie, tylko dojść do końca. Obie wymagają pełnego zaangażowania, jeśli chce się odnieść sukces. A sukcesów nie brakuje zarówno w życiu prywatnym i zawodowym.
W tym roku mł. asp. Renata Piech odniosła bardzo duży sukces sportowy: zdobyła Koronę Półmaratonów Polski. Nie było to łatwe. Wymagało żelaznej dyscypliny treningowej i systematyczności.
Biegaczka w 2019 roku wystartowała w Sobótce, Poznaniu, Białymstoku, Wałbrzychu i Pile na dystansie półmaratonu, czyli 21,95 kilometrów, za każdym razem dobiegając do mety z coraz lepszym wynikiem. Brała też udział w innych imprezach biegowych, nie raz stając na podium zawodów, często konkurując również z innymi funkcjonariuszami służb mundurowych. Policjantka mówi, że każde osiągnięcie mety, mimo skrajnego wyczerpania, daje jej niesamowitą siłę do dalszej pracy. Twierdzi, że nie wyobraża sobie życia bez służby w policji, a także bez biegania.
Stara się zarazić swoją pasją innych i już wielokrotnie namówiła swoich współpracowników na wspólne treningi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze