Reklama

Wskoczyć na falę w Stargardzie. Śląsk zagra ze Spójnią

01/11/2019 19:26

W poprzedniej kolejce Energa Basket Ligi, koszykarzom Śląska Wrocław udało się przerwać serię trzech kolejnych porażek, pokonując na wyjeździe Polpharmę Starogard Gdański 99:82. Teraz czeka ich podróż na Pomorze Zachodnie do Stargardu, gdzie będą chcieli złapać więcej pewności siebie, przed dwoma meczami w Orbicie.

Po długim okresie bez zwycięstwa, zawodnicy Śląska wreszcie się przełamali, choć trzeba zaznaczyć, że mecz w Starogardzie Gdańskim nie był najlepszy w ich wykonaniu. Pierwsza połowa była fatalna i tak naprawdę gdyby nie zryw w drugiej oraz to, że Polpharma, to w tym sezonie zdecydowanie najsłabsza drużyna ligi, ten mecz mógłby się skończyć gorzej. Lepsza drużyna z pewnością nie wypuściłaby tak łatwo zwycięstwa.


Należy jednak oddać wrocławianom, że potrafili się podnieść, pokazali charakter i odwrócili losy meczu. Cieszy to tym bardziej, że zdarzało im się w tym sezonie przegrywać w końcówkach (jak choćby z Asseco Arką Gdynia), więc takie zwycięstwo na pewno pomogło im odkuć się psychicznie.

Reklama

Nadzieję na lepsze czasy dało też kilku zawodników. Szczególnie wyróżnili się zdobywca 27 punktów Devoe Joseph (wybrany zawodnikiem meczu) oraz Mathieu Wojciechowski (19 pkt i 7 zbiórek), który trafił do drużyny kolejki całej ligi. Jeżeli uda im się utrzymać formę, mogą poprowadzić drużynę do zwycięstwa w starciu ze Spójnią, a także w kolejnych meczach.


Kibice Śląska otrzymali w tygodniu jeszcze jedną dobrą wiadomość. Do drużyny dołączył rozgrywający Danny Gibson. Pochodzący z USA 35-latek grał we Wrocławiu pięć lat temu, a później zwiedził także inne polskie kluby, stając się czołowym zawodnikiem ligi. W 2016 r. został nawet najlepszym obcokrajowcem - wówczas Tauron Basket Ligi. Sztab szkoleniowy liczy, że jego przybycie znacznie rozrusza nieco niemrawą jak dotąd ofensywę drużyny.

Reklama

Sobotni rywale Śląska – Spójnia Stargard, na chwilę obecną również ma na koncie dwa triumfy i trzy porażki. Należy jednak wspomnieć, że w meczach, w których musieli uznać wyższość rywali, mierzyli się z drużynami z topu, jak choćby Trefl Sopot czy Anwil Włocławek. W ostatnim meczu z GTK Gliwice pokazali spory potencjał w ofensywie, wygrywając na wyjeździe 97:93.


Ich największą gwiazdą jest Amerykanin Raymond Cowels III. Rzucający w tym sezonie notuje średnio 17 pkt na mecz, w starciu z gliwiczanami rzucił ich aż 31, rozstrzygając mecz w dogrywce dwiema kluczowymi akcjami. Groźnym zawodnikiem jest także doświadczony skrzydłowy Mateusz Kostrzewski, który od lat prezentuje dobrą formę w polskiej lidze. Z drużyną pożegnał się natomiast Justin Tuoyo, lecz w jego miejsce pozyskano 34-letniego Darnella Jacksona. Amerykanin ma na koncie Superpuchar Polski zdobyty z Rosą Radom, ale i przede wszystkim 138 spotkań w NBA (2008-2011).

Reklama

Stargardzka drużyna zdecydowanie jest w zasięgu Śląska, a mecze z takimi rywalami są z gatunku tych „do wygrania”. Jeśli wrocławianie będą w pełni skoncentrowani przez cały mecz i pokażą pełnię swoich umiejętności, powinni wywieźć z Pomorza Zachodniego dwa punkty, które mogą być niezwykle ważne w walce o play-off. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 16.


Bartosz Królikowski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości