W czwartek około godz. 8.25 na ul. Grabiszyńskiej doszło do kolizji dwóch tramwajów z mitsubishi outlanderem. Ruch w okolicy Oporowa został zablokowany na 1,5 godziny.
Jak podała policja, tramwaj linii 14 wyjeżdżając z pętli nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i zderzył się z mitsubishi outlanderem. Po zderzeniu tramwaj wykoleił się, a samochód osobowy przemieścił się i uderzył w tramwaj linii numer 4, który jechał w przeciwnym kierunku.
W tramwaju nr 14 nie było pasażerów, w drugim biorącym udział w wypadku było 4 pasażerów. Nikomu nic się nie stało. Wszyscy kierowcy byli trzeźwi.
Gazeta Wyborcza podała, że wypadek był wynikiem nieporozumienia do jakiego doszło między kierowcami. Kierowca suva przyhamował, by puścić "4", ale jej motorniczy machnął ręką, jakby go przepuszczał. Okazało się jednak, że w rzeczywistości chciał przepuścić „14”. Sąd rozstrzygnie, kto był winny kolizji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze