W nocy z soboty na niedzielę ruszył remont ul. Wyszyńskiego. Drogowcy wprowadzili tam ruch zastępczy - ulica stała się jednokierunkowa i przejedziemy nią tylko od ul. Nowowiejskiej do Sienkiewicza. W przeciwną stronę trzeba jechać objazdem. Na ul. Żeromskiego i Świętokrzyskiej, którymi poprowadzono objazd, pojawiły się znaki zakazu zatrzymywania. Straż miejska ostrzega, że będzie na koszt właścicieli odholowywać źle zaparkowane auta.
Przypomnijmy, decyzję o przebudowie będącej w fatalnym stanie technicznym ulicy Wyszyńskiego urzędnicy podjęli pod koniec kwietnia. A na początku wakacji spółka Wrocławskie Inwestycje wybrała firmę, która wyremontuje tę ulicę na odcinku między ul. Sienkiewicza a Nowowiejską. Wygrała najtańsza, opiewająca na 1,5 mln złotych oferta Skanskiej.
Pierwotnie inwestycja miała ruszyć 1 września, ale jej start opóźniono o tydzień.
Na odcinku między ulicami Sienkiewicza i Nowowiejską w nocy z soboty na niedzielę (7/8) zmieniono organizację ruchu - ulica Wyszyńskiego stała się drogą jednokierunkową od Nowowiejskiej do Sienkiewicza. W przeciwnym kierunku został wytyczony objazd ulicami Sienkiewicza, Świętokrzyską, Żeromskiego i Nowowiejską.
Na dwóch ulicach, którymi poprowadzono objazd, pojawiły się też znaki zakazu zatrzymywania z informacją, że auto może zostać odholowane.
- Na ulicy Żeromskiego i Świętokrzyskiej będzie obowiązywał znak drogowy B-36 + T24 "zakaz zatrzymywania z informacją, że pojazd zostanie usunięty na koszt właściciela". Parkujący naraża się na postępowanie mandatowe oraz koszty i niedogodności związane z usunięciem pojazdu - ostrzega Sławomir Chełchowski z wrocławskiej straży miejskiej.
Zmieniły się również trasy kursujących przez ul. Wyszyńskiego autobusów.
Autobusy linii A, N, 246, 904 i 914 kursujące w kierunku alei Kromera zostały skierowane objazdem od skrzyżowania ulicy Wyszyńskiego i Sienkiewicza przez ulicę Sienkiewicza, Świętokrzyską, Żeromskiego i Nowowiejską do ulicy Wyszyńskiego.
Autobusy linii 128 kursujące w kierunku Kromera i Zakrzowa jeżdżą objazdem od placu Bema przez ulicę Świętokrzyską, Żeromskiego i Nowowiejską do ulicy Wyszyńskiego. W kierunku przeciwnym trasa linii pozostała bez zmian.
Pierwotnie w magistracie zapowiadano, że w tym roku wyremontowany zostanie jedynie odcinek między ul. Sienkiewicza i Prusa. Zdecydowano się jednak na rozszerzenie zakresu przebudowy. Na całej długości rozebrana zostanie kostka kamienna, a w jej miejsce pojawi się nawierzchnia bitumiczna (dokładnie z betonu asfaltowego).
Robotnicy wyregulują też krawężniki i wyremontują chodniki. Między ul. Prusa a Nowowiejską po obu stronach jezdni pojawi się też specjalna opaska drogowa z dodatkowym krawężnikiem (co drugi będzie wyniesiony), co uniemożliwi parkowanie tam samochodów. Z kolei w miejscu dotychczasowego pobocza asfaltowego powstanie trawnik.
Na wykonanie wszystkich robót drogowcy będą mieli czas do grudnia. Natomiast na ostatni etap remontu, obejmujący odcinek od ul. Nowowiejskiej (razem ze skrzyżowaniem i remontem kawałka torowiska) do ul. Mosbacha, poczekamy do przyszłego roku.
– Na tym fragmencie remont będzie miał największy zakres. Oprócz wymiany nawierzchni z kostki na bitumiczną, regulacji krawężników, a także wymiany nawierzchni chodnika zachodniego razem z budową miejsc postojowych, wyremontujemy też 60 mb torowiska - położymy tam nowe szyny i wymienimy konstrukcję na betonową – tłumaczyła nam niedawno Elżbieta Urbanek, dyrektor Departamentu Infrastruktury i Gospodarki w magistracie.
Urzędnicy mówią, że tak zaplanowali cały remont ul. Wyszyńskiego, by zakończył się równocześnie z końcem przebudowy ul. Nowowiejskiej, która zaplanowana jest na przyszły rok. Wszystkie prace powinny potrwać do końca 2014 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze