Reklama

Z kont urzędu i szkół wyprowadziła 1,3 mln zł. Przestępczy proceder księgowej trwał 16 lat!

26/02/2026 12:14

Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 70-letniej Elżbiecie P., byłej głównej księgowej kilku publicznych instytucji z powiatu górowskiego. Śledczy zarzucają jej, że przez 16 lat przywłaszczyła prawie 1,3 mln zł, czyniąc sobie z tego stałe źródło dochodu.


Elżbieta P., jako główna księgowa, obsługiwała rachunki Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Górze, Szkoły Podstawowej w Jemielnie oraz Szkoły Podstawowej w Irządzach. Według ustaleń śledczych w okresie od 1 stycznia 2009 r. do 17 lutego 2025 r. miała przywłaszczyć łącznie 1 288 363,03 zł.

Na szkodę PINB w Górze oskarżona miała wyprowadzić 249 909,21 zł, a z kont obu szkół – łącznie 1 038 453,82 zł. Jako główna księgowa miała dostęp do bankowości elektronicznej i posługiwała się kwalifikowanym podpisem, co umożliwiało jej samodzielne wykonywanie przelewów z rachunków tych instytucji. Śledczy podkreślają, że z przestępczego procederu uczyniła sobie stałe źródło dochodu.

Reklama

Sprawa wyszła na jaw w lutym 2025 r., kiedy Elżbieta P. przebywała na zwolnieniu lekarskim. Nieprawidłowości na rachunkach Szkoły Podstawowej w Irządzach wykryła księgowa zatrudniona na zastępstwo, a dyrektor placówki złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Po nagłośnieniu sprawy w mediach swoje finanse sprawdziły inne podmioty obsługiwane wcześniej przez księgową, a kolejne zawiadomienia złożyli dyrektor Szkoły Podstawowej w Jemielnie oraz dyrektor PINB w Górze.

- W śledztwie Elżbiecie P. postawiono zarzuty. Kobieta przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i wyjaśniła, że nie wie dlaczego popełniła te czyny, gdyż zawsze dużo pracowała i dużo zarabiała. Nie potrafi również wskazać, na co wydała te środki. Podała, że pomagała finansowo rodzinie. Wyjaśniła, że nikt ze znajomych i rodziny nie podejrzewał, że mogłaby popełnić przestępstwo - przekazała Liliana Łukasiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Legnicy.

Reklama

Kobiecie grozi kara od 1 roku i 6 miesięcy do 15 lat pozbawienia wolności. Prokuratura zapowiada, że oskarżona będzie też zobowiązana do naprawienia szkody wyrządzonej instytucjom, z których kont miały znikać pieniądze. Sprawę rozpozna Sąd Okręgowy w Legnicy, który po wpłynięciu aktu oskarżenia wyznaczy termin pierwszej rozprawy.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości