W ciągu ostatnich kilku lat połowa osiedli we Wrocławiu straciła mieszkańców. Z niektórych wyprowadziła się nawet co piąta zameldowana osoba. Gdzie jest najgorzej pod tym względem? Sprawdźcie w naszym zestawieniu.
Sprawdziliśmy statystyki z 31 grudnia 2018 roku oraz 31 marca 2026 roku (najnowsze dane) dotyczące liczby zameldowanych osób na terenie poszczególnych osiedli we Wrocławiu. Oficjalne dane mówią same za siebie – aż 23 osiedla w mieście straciły mieszkańców.
W liczbach bezwzględnych najwięcej osób ubyło na osiedlu Powstańców Śląskich – oficjalnie wyprowadziło się 5 241 mieszkańców (spadek z 27 463 na 22 222). To stanowi ubytek o 19,1%.
Okazuje się, że to wcale nie jest największy spadek procentowy – dwa inne osiedla straciły aż 20 procent swojego „stanu osobowego”, co oznacza, że w omawianym czasie wyprowadził się z nich co piąty mieszkaniec.
Trend jest jasny – mieszkańcy „uciekają” z centrum i śródmieścia na obrzeża. To nie przypadek – to systemowy trend suburbanizacji wewnętrznej. Mieszkańcy opuszczają stare budownictwo i przeprowadzają się na nowe osiedla deweloperskie w granicach miasta. Jagodno w ciągu tych samych siedmiu lat podwoiło liczbę zameldowanych: z 6 226 do 12 507 osób, czyli wzrost o 100,9%. Lipa Piotrowska urosła o ponad 154% – z 2 256 do 5 748 mieszkańców.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Naprawdę, trzeba mieć chyba jednocyfrowe IQ aby zamienić Powstańców na Jagodno xD
Obstawiam że większość ludzi wyprowadziła się z miasta na przedmieścia. Po prostu mieli dosyć rządów Ratuszowych i trwonienia kasy na lewo i prawo. Ciągły gwar i ruch ciągły hałas kunikacja miejska leży kwiczy wszędzie światła i zoombi na rowerach hulajnogach i innych wynalazłach, miejsc parkingowych chroniczny brak. Więc lepiej wyprowadzić się na wieś i mieć spokój.
Na jaka wies, mieszkaja tuz za miastem i stoja codziennie w smrodzie i korkach dojezdzajac do pracy do Wroclawia.
Mikimen -> miejsc parkingowych jest pod dostatkiem, nie w tym tkwi problem. Po prostu ludzie szukają większego metrażu i większego spokoju, a że mieszkania w centrum są najdroższe, to wolą zdecydować się na wyprowadzkę do blokowisk typu jagodno, czy do jakiś paskudnych szeregowek poza miastem. Wszystko spoko byle kupowali te mieszkania w miejscach z dostępem do komunikacji zbiorowej
Naprawdę, trzeba mieć chyba jednocyfrowe IQ aby zamienić Powstańców na Jagodno xD
Obstawiam że większość ludzi wyprowadziła się z miasta na przedmieścia. Po prostu mieli dosyć rządów Ratuszowych i trwonienia kasy na lewo i prawo. Ciągły gwar i ruch ciągły hałas kunikacja miejska leży kwiczy wszędzie światła i zoombi na rowerach hulajnogach i innych wynalazłach, miejsc parkingowych chroniczny brak. Więc lepiej wyprowadzić się na wieś i mieć spokój.
Na jaka wies, mieszkaja tuz za miastem i stoja codziennie w smrodzie i korkach dojezdzajac do pracy do Wroclawia.