Reklama

Z Zielonej Góry na tarczy. Ślęza przegrywa pierwszy mecz w sezonie

21/08/2019 12:16

Ślęza Wrocław przegrała pierwszy mecz w sezonie. Żółto-czerwoni ulegli na wyjeździe Lechii Zielona Góra 1:3, chociaż spokojnie mogli przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Gra 1KS-u "posypała" się po tym, jak czerwoną kartkę otrzymał Marcin Wdowiak.

Tak jak można się było spodziewać, wraz z pierwszym gwizdkiem zielonogórzanie rzucili się do ataku. Dwukrotnie niecelnie strzelał Wojciech Okińczyc, a z uderzeniem Sebastiana Górskiego, poradził sobie Piotr Zabielski. Z biegiem czasu miejscowi nie atakowali już z takim impetem, jak w pierwszych minutach, a do głosu zaczęli dochodzić wrocławianie. W 25. minucie Ślęza powinna prowadzić. Fatalny błąd popełnił miejscowy bramkarz, piłkę przejął Maciej Matusik i zagrał ją do stojącego kilka metrów przed pustą bramką Kornela Traczyka, a ten w sobie tylko znany sposób posłał ją obok słupka.


Na początku drugiej połowy, umiejętności Piotra Zabielskiego sprawdzili Damian Stachurski i Mariusz Kaczmarczyk. Niewiele też pomylił się uderzając z dystansu z rzutu wolnego Łukasz Garguła. W 56. minucie piłka zatrzepotała w bramce Lechii, jednak radość Ślęzy nie trwała długo, bo arbiter dopatrzył się pozycji spalonej Macieja Tomaszewskiego.

Reklama

Mecz zmienił się w 65. minucie. Wtedy to sędzia podyktował rzut karny dla miejscowych, z czym nie zgadzali się piłkarze Ślęzy wskazując, że faul miał miejsce przed polem karnym. Na domiar złego arbiter faulującego Marcina Wdowiaka drugi raz napomniał żółtym kartonikiem i odesłał go do szatni. Jedenastkę na gola zamienił Wojciech Okińczyc. Chwilę później było już 2:0, a na listę strzelców wpisał się Bartosz Konieczny. Może losy tego spotkania mogłyby ulec jeszcze zmianie, gdyby w 71. minucie po świetnej wrzutce z rzutu wolnego Roberta Pisarczuka z najbliżej odległości do pustej bramki trafił głową Hubert Muszyński, lecz i on fatalnie przestrzelił. A że niewykorzystane sytuacje się mszczą, to w 82. minucie Sebastian Górski podwyższył rezultat.


Kilkadziesiąt sekund później stany liczbowe obu ekip zostały wyrównane, gdy za drugą żółtą kartkę murawę opuścił musiał Rafał Ostrowski. Wrocławianie w końcówce za sprawą Roberta Pisarczuka zdobyli honorowego gola z rzutu karnego, ale na więcej nie było już ich w niedzielę stać.

- W pierwszej połowie trzeba było strzelić te sytuacje, których się nie dało nie strzelić, a my postawiliśmy sobie poprzeczkę wysoko, że my możemy to zrobić i to zrobiliśmy. Później widzieliśmy, że zespół z Zielonej Góry dalej się męczy w tym meczu, więc postanowiliśmy oddać piłkę im na środku, później jeszcze sfaulować w polu karnym, poprosiliśmy o czerwoną kartkę, sędzia słuchał naszych próśb. Dawno czegoś takiego nie było. Zastanawiam się, czy to dyspozycja fizyczna, bo jakby nie było jakiejś takiej różnicy i z czego to wynikało, bo oczywiście te błędy, które popełnialiśmy jakby nie przystoją - komentował po spotkaniu dla oficjalnej strony Ślęzy szkoleniowiec 1KS-u Grzegorz Kowalski.

Reklama


Lechia Zielona Góra - Ślęza Wrocław 3:1 (0:0)
Bramki: Okińczyc 65 (k), Konieczny 69, Górski 82 - Pisarczuk 90 (k)


Lechia: Budzyński - Ostrowski, Żukowski, Górski (83 Tomaszewski), Małecki, Garguła (71 Izdebski), Konieczny, Okińczyc (86 Lechowicz), Stachurski (74 Athenstadt), Kaczmarczyk, Dziubański.
Ślęza: Zabielski - Stempin (69 Repski), Matusik, Traczyk (63 Ahmed), Pisarczuk, Dyr, Tragarz (76 Gil), Wdowiak, Muszyński, Tomaszewski, Niemienionek.


Żółte kartki: Ostrowski, Żukowski, Małecki, Stachurski, Dziubański oraz Wdowiak.
Czerwone kartki: Ostrowski (84, Lechia, za dwie żółte) oraz Wdowiak (65, Ślęza, za dwie żółte).
Sędzia: Dawid Matyszczak.
Widzów: 400.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości