Jeśli jesteście spragnieni nieziemskich widoków i nieobleganych turystycznie szlaków, to Staniszów i zamek Księcia Henryka polecają się na weekendowe wędrówki. Tu czas płynie wolniej, a cały region usiany jest zabytkami, które warto zobaczyć na własne oczy. W samym Staniszowie poza zamkiem znajdziemy aż dwa pałace!
Staniszów to malownicza wieś położona w odległości około 10 km od stolicy Karkonoszy - Jeleniej Góry. W przeszłości wioska była doskonale znana z wytwarzania ziołowego likieru o właściwościach leczniczych, który wytwarzany jest w Niemczech do dziś. W centrum Staniszowa znajduje się zabytkowy kościół pw. Przemienienia Pańskiego oraz pałac na wodzie, mieszczący obecnie hotel i restaurację. Co jeszcze czeka odwiedzających?
Na zamek Księcia Henryka prowadzą dwa łagodne szlaki turystyczne, a sama budowla, choć wygląda niczym średniowieczna warownia, powstała dopiero w 1806 roku jako część rozległego krajobrazowego parku, którego centrum stanowił pobliski pałac na wodzie. Legenda głosi, że pałac powstał z zazdrości hrabiego Henryka XXXVIII Reuß-Plauen o leżący nieopodal Chojnik - własność jednego z najpotężniejszych rodów Śląska.

fot. Ireneusz Otrębski/IreneuszFOTOgraficznie
Dawniej, inspirowana przeszłymi czasami twierdza, pełniła funkcję schronu myśliwskiego oraz punktu widokowego. W latach 2015–2016 obiekt przeszedł gruntowną renowację i obecnie należy do fundacji. Zysk z biletów przeznaczany jest w całości na jego utrzymanie, a zwiedzanie możliwe jest od maja do października w godzinach od 10.00 do 17.00, a w pozostałe miesiące w weekendy (po wcześniejszej rezerwacji telefonicznej) Bilet normalny kupimy za 15 zł, a ulgowy za 10 zł.
Sam hrabia był człowiekiem niezwykle kreatywnym i postępowym. To z jego inicjatywy powstały dwa pałace, folwark oraz park krajobrazowy. Dzięki rozwijającemu się browarowi i zamiłowaniu do trunków powstała receptura znanego później likieru. Pierwsza żona Henryka, dzięki której odziedziczył włości w Staniszowie w trakcie porodu straciła córkę, a później sama zmarła w wyniku komplikacji.
Pałac na wodzie wybudowany w 1786 roku swoją nazwę zawdzięcza stawowi położonemu tuż przy budynku. Rezydencja na przestrzeni lat wielokrotnie zmieniała właścicieli. Mieściła się tu, m.in. wrocławska agencja handlowa czy pruski Instytut Zootechniczny. Po wojnie w pałacu uruchomiono Rolniczy Zakład Doświadczalny, a dziś mieści się tu luksusowy hotel z restauracją.
Z inicjatywy tego samego hrabiego powstał także drugi pałac, znajdujący się w górnej części wsi. W 1787 roku przebudowano istniejący wcześniej renesansowy dwór, nadając mu barokowy charakter. W XIX wieku chętnie zaglądali tu kuracjusze z Cieplic, a do dziś zachowały się oryginalne wnętrza: malowidła, kominki i posadzki.
Odwiedzający Staniszów mogą wybrać się także na pobliską Górę Witosza, z której roztacza się widok na Karkonosze. Miejsce to owiane jest legendą o „latającym proroku” Hansie Rischmannie, który miał mieszkać w skalnej szczelinie i przepowiadać nadchodzące nieszczęścia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze