W nocy z piątku na sobotę zajezdnia przy ul. Wróblewskiego zostanie symbolicznie zamknięta. - Zapraszamy wszystkich miłośników komunikacji miejskiej na ostatni pożegnalny kurs, który startuje z pętli Biskupin o godz. 00:16 i kończy się w zajezdni Dąbie - informują przedstawiciele MPK. W przyszłości ma tam powstać centrum akademickie dla mieszkających w okolicy studentów.
Przeprowadzka zajezdni Dąbie rozpoczęła się pod koniec lutego. W nocy z piątku na sobotę zjedzie do niej ostatni tramwaj.
- Dzisiaj żegnamy się z zajezdnią przy ul. Wróblewskiego. MPK Wrocław chce upamiętnić tę chwilę i symbolicznie zamknąć stuletnią zajezdnię. Pożegnanie służb konserwujących torowisko oraz sieć trakcyjną odbyło się w południe, natomiast kulminacyjny moment dnia przewidziano na ostatni zjazd tramwaju linii 10 o godzinie 0:21. Zapraszamy wszystkich miłośników komunikacji miejskiej na ostatni pożegnalny kurs, który startuje z pętli Biskupin o godz. 00:16 i kończy się w zajezdni Dąbie - wyjaśnia Agnieszka Korzeniowska, rzecznik prasowy MPK.
Już na terenie zajezdni tablice czołowe z napisem Zajezdnia Dąbie zostaną symbolicznie zaklejone napisem Zajezdnia Borek.
- Po wspólnym zdjęciu ze wszystkimi miłośnikami wrocławskiej komunikacji, tramwaj wyjedzie w kierunku nowej zajezdni, a brama zakładu zostanie zatrzaśnięta - dodaje Korzeniowska.
Kurs do zajezdni Borek będzie przejazdem technicznym, więc nie będą mogli już w nim uczestniczyć wszyscy chętni.
Dodajmy, że niedawno urzędnicy zdradzili, jakie mają plany odnośnie przyszłości zajezdni Dąbie.
- Chcielibyśmy w tej zajezdni stworzyć centrum akademickie, taki nowy Pałacyk - mówi prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.
Przypomnijmy, że w drugiej połowie XX wieku w Pałacyku przy ul. Kościuszki działał legendarny klub studencki, w którym organizowano spektakle, przeglądy piosenki studenckiej, a regularnie spotykali się tam młodzi wrocławscy artyści.
W magistracie zastrzegają, że na szczegóły całego przedsięwzięcia jeszcze jest za wcześnie.
- Idea wyjściowa jest taka, że ponieważ w rejonie zajezdni mamy duże skupisko domów studenckich, mieszka tam wiele młodych osób, a nie ma tam miejsca, które umożliwiłoby im spędzenie wolnego czasu, w sposób kulturalny czy rozrywkowy, to takie miejsce stworzymy - opowiada Jacek Barski, dyrektor departamentu architektury i rozwoju w magistracie.
Ma to być przestrzeń dedykowana przede wszystkim studentom, ale nie tylko.
- Myślimy o stworzeniu szerokiego programu, w którym będą się łączyć oferty aktywności zarówno dla studentów, ale pewnie też i dla ludzi starszych, czyli miejsca, gdzie będą mogły się spotkać różne pokolenia i spędzić miło czas, odpocząć, posłuchać muzyki, zjeść coś dobrego - wylicza Barski.
W ratuszu nie wykluczają, że w części pomieszczeń zajezdni znajdzie się też ekspozycja zabytkowych wrocławskich tramwajów, czego domaga się Towarzystwo Upiększania Miasta Wrocławia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze