Reklama

Miasto do kolejarzy po awariach szlabanów: "Przestańcie blokować nam Wrocław"

21/06/2022 15:46

Wrocławski magistrat wysłał do PKP PLK oficjalne pismo, w którym domaga się zapanowania nad paraliżem miasta, wywołanym notorycznymi awariami przejazdów kolejowych przez nową linię 285 do Świdnicy przez Sobótkę.

Jak pisze Elżbieta Urbanek, dyrektorka Departamentu Infrastruktury i Transportu Urzędu Miasta Wrocław, już pierwszy tydzień eksploatacji nowej linii kolejowej 285 przysporzył wrocławianom sporo kłopotów. Problemem są częste blokady rogatek na przejazdach przez ulice Buforową i Zwycięską. Zdaniem magistratu wina leży w wadliwym fukcjonowaniu systemu sterowania w sytuacjach awaryjnych.


Miasto uważa, że sposób, w jaki system reaguje na awarie i w jaki są one usuwane, musi ulec zmianie, ponieważ powoduje paraliż komunikacyjny południowego Wrocławia, zwłaszcza w godzinach szczytu, niezależnie od samej przyczyny awarii. 

Reklama

- Brakuje informacji dla kierowców o awarii systemu, a czas przywracania trybu normalnej pracy sygnalizacji jest długi. Z informacji pozyskanych od PKP wynika, że konieczny jest fizyczny przyjazd pracowników automatyki na miejsce awarii. Do tego czasu kierowcy nie dostają informacji o uszkodzeniu rogatek, więc przy wyświetlaniu czerwonego sygnału na sygnalizatorach nie mają prawa przekraczać torów kolejowych - pisze Elżbieta Urbanek do Zbigniewa Gzika, dyrektora wrocławskiego oddziału PKP PLK.


I dodaje, że urząd rozumie względy bezpieczestwa, ale nie jest w stanie zaakceptować rozwiązań, które blokują funkcjonowanie podstawowego układu komunikacyjnego miasta, dlatego wzywa PLK do pilnego rozwiązania problemu. Magistrat sugeruje wdrożenie zdalnego resetowania pracy systemu i wyświetlania komunikatu dla kierowców o brzmieniu "Rogatka uszkodzona". Apeluje też do zmotoryzowanych wrocławian o uważną jazdę.

Reklama

Ze wstępnych informacji, pozyskanych od użytkowników przejazdu na Zwycięskiej, wynika, że uliczna sygnalizacja świetlna nie została tam skoordynowana z kolejową SSP, czyli tzw. samoczynną sygnalizacją przejazdową. W rezultacie kierowcy dostają światło zielone w momencie, gdy szlabany się zamykają. To może prowokować sytuacje, w których auta zahaczają o rogatki, bo kierujący nimi próbują zdążyć pod nimi przejechać. Poprosiliśmy magistrat o stanowisko w tej sprawie. Czekamy też na komentarz PKP PLK.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości