19-letni obywatel Turcji dostał mandat na 280 zł w autobusie wrocławskiego MPK, mimo że jechał z ważnym biletem. Twierdzi, że kontroler nawet nie chciał go zobaczyć. MPK przyznało się do błędu.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 9 marca, po godz. 12, w autobusie linii 145, jadącym w kierunku Iwin. Student UWr narodowości tureckiej wsiadł do niego na przystanku Dworzec Główny, na ulicy Dworcowej. Na następnym przystanku do pojazdu wsiedli kontrolerzy biletowi.
- Zanim dostał się do biletomatu, było już blisko kolejnego przystanku. W momencie, gdy zapłacił za bilet, zobaczył kontrolera. Ten od razu podszedł do mojego znajomego, myśląc, że "przyłapał go na gorącym uczynku", jakoby znajomy szybko kupił bilet, aby uniknąć mandatu. Kontroler nawet nie sprawdził mu karty, mimo że ten pokazywał mu ją. Nie mówił po angielsku, machał tylko rękami, że nie skontroluje mu karty. Znajomy cały czas próbował gestykulować, żeby pokazać mu, że zapłacił. Nic to nie dało. Spieszył się na pociąg i nie miał czasu wdawać się w dyskusje. Skończył z mandatem 280 zł, mimo że kontroler nawet nie sprawdził mu biletu - opowiada Martyna, jego koleżanka, która pomogła mu załatwić sprawę.
Razem poszli do Biura Obsługi Pasażera MPK, by wyjaśnić nieporozumienie.
- Sprawdziliśmy mu kartę i miał nabity bilet. Anulowaliśmy mu karę i gdy wniesie formalną skargę, zweryfikujemy, dlaczego kontroler niewłaściwie naliczył karę pomimo posiadanego ważnego biletu, m. in. w oparciu o nagrania monitoringu i ustalimy, wobec kogo powinniśmy wyciągnąć ewentualne konsekwencje służbowe - mówi Bartosz Naskręski, rzecznik MPK Wrocław.
- Przeprosili nas za zachowanie kontrolera, ale skargę i tak napiszemy. Nie miał prawa grozić policją w momencie, gdy kolega nie wzbraniał się w żaden sposób przed pokazaniem karty do kontroli. W tej sytuacji można się nawet doszukiwać pobudek na tle rasistowskim - mówi Martyna.
AKTUALIZACJA: Po sprawdzeniu monitoringu MPK poinformowało, że niesłusznie anulowało karę pasażerowi. Więcej tutaj.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze