Ten 25-letni mężczyzna, zatrzymany przez wrocławskich policjantów w supermarkecie, miał nietypowy sposób na kradzież produktów ze sklepu. Chował je w sportowy, damskim staniku, który miał na sobie.
- Uwagę funkcjonariusza z Komendy Miejskiej Policji, robiącego zakupy w jednym z supermarketów, zwrócił dziwnie zachowujący się mężczyzna. Chodził on wzdłuż alejki sklepowej tam i z powrotem, nienaturalnie rozglądając się dookoła - mówi Monika Kaleta z wrocławskiej policji.
W pewnym momencie policjant zauważył, jak obserwowany ruszył szybkim krokiem w stronę wejścia z hali sprzedaży. Mężczyzna, wykorzystując bramkę do wprowadzania wózków, schylił się i szybko przez nią przeszedł. Funkcjonariusz zaczął biec za nim i, przeskakując barierki, złapał mężczyznę w drzwiach wyjściowych ze sklepu.
25-latek szarpał się i wyrywał. W pewnym momencie wyciągnął z kieszeni metalowy przedmiot, którym chciał odpędzić policjanta, ale został obezwładniony. Interweniujący funkcjonariusz powiadomił oficera dyżurnego.
Jak się okazało, 25-latek ukradł ze sklepu 15 opakowań kawy. Sprawca wykorzystał do tego damski biustonosz sportowy. Miał go na sobie, a na nim - tylko kurtkę.
- Mężczyzna pod elastyczny i rozciągliwy materiał wkładał skradzione opakowania kawy. Kurtka pomagała mu ukryć przedmioty. Na miejsce po chwili przyjechał patrol z Psiego Pola, który zabrał sprawcę kradzieży na komisariat - dodaje Kaleta.
Teraz o dalszym losie mężczyzny zadecyduje sąd. Grozić mu może wysoka grzywna, areszt, a nawet więzienie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze