Sąd rodzinny zajmie się sprawą 15-letniego wrocławianina, który został zatrzymany przez policjantów. Chłopaka zdradziło to, że zaczął się nerwowo zachowywać, gdy zobaczył patrol mundurowych.
Do zdarzenia doszło w rejonie komisariatu na Rakowcu. Policjanci podczas kontroli jednego z popularnych wśród młodzieży miejsc zauważyli 15-latka, który na ich widok zaczął się nerwowo zachowywać.
– Szybko włożył coś do kieszeni i chciał opuścić pośpiesznie teren podwórka. Policjanci postanowili z nim porozmawiać. Zapytali, czy ma przy sobie jakieś niedozwolone środki. Zaprzeczył. Niestety, funkcjonariusze ujawnili przy nim zawiniątko z folii aluminiowej, w którym było dziesięć porcji marihuany. Próbował tłumaczyć później, że narkotyki znalazł na ulicy Traugutta – relacjonuje st. sierż. Dariusz Rajski z wrocławskiej policji.
Nastolatek został zatrzymany. Policjanci rozmawiali już matką chłopca. Teraz sprawa trafi do sądu rodzinnego, który zdecyduje o środkach poprawczych lub wychowawczych, jakie zostaną zastosowane wobec nieletniego.
Przy okazji tego zdarzenia policjanci apelują do rodziców, o szczególną czujność w trakcie wakacji. – Okres wakacyjny niesie za sobą zagrożenia, wynikające z prostego faktu, że młodzież nagle ma nadmiar czasu wolnego. Niektórzy wykorzystują ten czas pożytecznie, niestety niektórzy zaczynają eksperymentować z papierosami, alkoholem lub narkotykami – przestrzega policjant.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze