Policjanci zatrzymali dwóch 20-latków, którzy pili na wałach alkohol, mieli przy sobie narkotyki i szarpali się z funkcjonariuszami. Jeden z nich uderzył policjanta w twarz i chciał się z nim bić.
Policjanci zauważyli trzech młodych mężczyzn, którzy pili alkohol na wałach, łamiąc przepisy dotyczące zakazu zgromadzeń. Jeden z nich zdążył uciec z miejsca zdarzenia, ale funkcjonariusze zatrzymali dwóch pozostałych.
Na widok policjantów jeden z 20-latków zaczął coś nerwowo przekładać i wyrzucił woreczek, który trzymał w rękach. Okazało się, że w środku była marihuana. Mężczyzna szarpał się z policjantami i próbował uciec z miejsca zdarzenia. Jego kolega uderzył zaś funkcjonariusza w twarz i chciał się z nim bić. Obaj 20-latkowie zostali odezwładnieni przez policjantów i skuci kajdankami. Resztę dnia spędzili w areszcie.
– Mężczyźni będą teraz musieli odpowiedzieć za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy, picie alkoholu w miejscu publicznym i złamanie obecnie obowiązujących przepisów porządkowych. Jeden z nich odpowie też za posiadanie narkotyków – mówi st. sierż. Dariusz Rajski z KMP we Wrocławiu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze