Nawet 10 lat pozbawienia wolności grozi 22-letniemu wrocławianinowi, który w piwnicy urządził magazyn narkotyków. W trakcie zatrzymania mężczyzny policjanci ujawnili przy nim amfetaminę i marihuanę, z której można było przygotować nawet kilka tysięcy porcji narkotyku. Wszystko schowane było w pudełkach po odżywkach dla sportowców.
Policjanci zaznaczają, że dzięki taj akcji narkotyki nie trafią na czarny rynek, a więc być może uchronią kilka osób przed skutkami ich zażywania. – Można tu mówić o ratowaniu przed narkotykowym nałogiem, w który mogły popaść szczególnie młode osoby, gdyby nie zdecydowana walka dealerami substancji odurzających, którą stale prowadzą mundurowi z Komendy Miejskiej Policji – mówi st. sierż. Krzysztof Marcjan z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Policjanci z komisariatu Wrocław Ołbin jakiś czas temu otrzymali informację, że w jednym z budynków ktoś może przechowywać znaczne ilości narkotyków. Mundurowi przez jakiś czas obserwowali wskazane im miejsce. Ich oczekiwania nie poszły na marne. W pewnym momencie zauważyli młodego mężczyznę, który wyszedł z pomieszczenia i bardzo szybko próbował je zamknąć.
W trakcie policyjnej kontroli okazało się, że 22-latek wewnątrz pomieszczenia przechowuje kilka opakowań po odżywkach dla sportowców. W ich wnętrzu jednak nie było suplementów, a susz roślinny i biały proszek, który później okazał się amfetaminą.
– 22-latek nie potrafił logicznie wytłumaczyć jak wszedł w posiadanie tych substancji, jednak przyznał, że są to narkotyki, a dokładnie amfetamina oraz marihuana. Zaskoczeniem dla funkcjonariuszy była ilość zabezpieczonych przez nich substancji. Okazało się, że młody mężczyzna posiadał ponad 4 tys. porcji amfetaminy oraz 1,5 tys. porcji marihuany. W pomieszczeniu były również foliowe opakowania, które zwykle służą do przechowywania narkotyków, a przy w rocławianinie funkcjonariusze ujawnili również kilkaset złotych – wylicza policjant.
Młody mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do najbliższego komisariatu. Za popełniony czyn grozić mu może kara nawet 10 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze