Wrocławscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który idąc jedną z osiedlowych uliczek na Śródmieściu prowadził markowy rower. Podejrzenie mundurowych wzbudził kolor jednośladu, bowiem rower wyglądał, jakby niedawno został przemalowany. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach informatycznych wyszło na jaw, że rower został skradziony.
Wrocławscy wywiadowcy patrolując teren osiedla Śródmieście zauważyli mężczyznę prowadzącego markowy rower. Uwagę policjantów przykuł stan jednośladu, który wyglądał na przemalowany. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić numery seryjne roweru oraz porozmawiać z prowadzącym go mężczyzną.
Podejrzenie wzbudził także fakt, że rower miał zatarty numer seryjny ramy. Oznaczenia były nieczytelne i niemożliwe do weryfikacji. Funkcjonariusze jednak w dalszym ciągu szukali jakichkolwiek numerów. Na kierownicy widniało delikatne oznaczenie producenta. Po dokładnym obejrzeniu wszystkich części roweru, policjanci odnaleźli numer seryjny na przednim widelcu.
- Po sprawdzeniu oznaczenia w policyjnych systemach informatycznych okazało się, że rower został utracony w wyniku kradzieży. 25-latek został zatrzymany i przewieziony na komisariat, a rower policjanci zabezpieczyli - mówi st. asp. Monika Kaleta z wrocławskiej policji. - Obecnie mundurowi wyjaśniają wszystkie okoliczności tej sprawy oraz ustalają właściciela skradzionego mienia - dodaje.
Jeśli potwierdzi się, że zatrzymany mężczyzna nieświadomie nabył rzecz pochodzącą z kradzieży, grozić mu może kara 2 lat pozbawienia wolności. Natomiast w sytuacji, gdy zrobiłby to świadomie, odpowiedzialność karna wzrośnie do lat 5.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze