Wrocławscy policjanci zatrzymali sześć osób podejrzanych o udział w kradzieży przewodów o wartości ponad 130 tys. złotych. Sprawcy z terenu jednej z budów na terenie miasta wytoczyli skradzione szpule z kablami o długości prawie kilometra, a następnie wywieźli pożyczonym samochodem.
Zatrzymani to mieszkańcy Wrocławia w wieku od 28 do 40 lat. Do zdarzenia doszło w maju br. podczas budowy jednego z obiektów naukowych na terenie wrocławskiej dzielnicy Śródmieście. Skradziono wtedy prawie kilometr przewodów elektrycznych o wartości ponad 130 tyś. złotych.
Policjanci zajmujący się ta sprawą na podstawie szczegółowej analizy materiału dowodowego oraz zapisów z monitoringu wytypowali osoby podejrzane o ten czyn. Następnie zatrzymali pięć osób, podejrzanych o kradzież i paserstwo.
– Wciąż jednak nie było głównego sprawcy kradzieży. Wiedząc, że jest poszukiwany, ukrywał się przed policjantami. Mężczyzna często zmieniał miejsce pobytu i przebywał w kilkunastu różnych miastach, jak również poza granicami kraju. Funkcjonariusze po ustaleniu jego aktualnego miejsca pobytu natychmiast podjęli czynności zmierzające do zatrzymania. 39-latek nie krył zdziwienia, gdy w drzwiach swojego mieszkania zobaczył policjantów – opowiada Łukasz Dutkowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Mężczyzna trafił do aresztu. Teraz za kradzież mienia odpowie przed sądem. Pozostali zatrzymani w tej sprawie mężczyźni usłyszeli już zarzuty kradzieży i paserstwa mienia o wartości ponad 130 tys. złotych. Za kradzieży i za paserstwo grozi taka sama kara - do 5 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze