Reklama

Aktywiści bronią straży miejskiej i walczą o większe pieniądze dla strażników [ZDJĘCIA]

21/09/2017 12:04

-To nie wina straży miejskiej, że jest instytucją niedofinansowaną, w której rok rocznie wzrasta liczba wakatów – powiedział Przemysław Filar z Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia podczas czwartkowego briefingu dotyczącego reformy straży miejskiej.  

Stowarzyszenie Akcja Miasto, Towarzystwo Upiększania Miasta Wrocławia i radni osiedlowi przedstawili w czwartek swoje pomysły na usprawnienie funkcjonowania straży miejskiej, zwiększenie jej efektywności oraz zapewnienie mieszkańcom Wrocławia odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa, porządku publicznego i satysfakcjonujących rezultatów w walce ze smogiem.

Przemysław Filar zwrócił uwagę na to, że w straży miejskiej rok rocznie wzrasta ilość wakatów. – Dwa lata temu było ich 5, rok temu 30, a teraz jest 60. Prawdopodobnie ta liczba będzie rosła, jeśli nie zmienimy sposobu jej finansowania – powiedział w trakcie spotkania z dziennikarzami.

-To nie wina strażników, że otrzymują pensję niższą o 200 zł niż najniższa pensja krajowa. Nie sposób przyciągnąć ludzi do pracy na tak odpowiedzialnych stanowiskach za tak skromne pieniądze – zauważył Filar.

W trakcie spotkania zaproponowano dwuetapową reformę. –Wnioskujemy do prezydenta Wrocławia, żeby strażnicy już w tym roku otrzymali podwyżki i by przeznaczono na to ok. 200 tysięcy złotych z budżetu na obecny rok – mówi Aleksander Obłąk ze stowarzyszenia Akcja Miasto. –Nie jest to duża kwota. Wiemy, jakimi budżetami operuje miasto na promocję i Śląsk Wrocław. W kolejnych latach należy zadbać o to, by tych wakatów nie było, a nawet zwiększyć ilość strażników. Chcemy też, żeby dostępne były eko-patrole do walki ze smogiem – dodał.

Jego zdaniem straży nie należy likwidować, tylko wręcz przeciwnie. – Ma zbyt odpowiedzialne zadania i trzeba ją kompleksowo zreformować. Dlatego mamy nadzieje, że pan prezydent uwzględni nasz wniosek - powiedział.

Aktywiści są gotowi na współpracę z miastem i strażą miejską tak, żeby ta reforma została odpowiednio przygotowana. – Słyszymy od mieszkańców, że poprawa jest potrzeba. Jeżeli zostawimy straż miejską w obecnym stanie, trzeba ją będzie zlikwidować. Wnioskujemy jednak o jej reformę. Uważamy, że to lepsze wyjście – dodał Obłąk.


Organizatorzy inicjatywy apelują o reformę straży miejskiej, ponieważ uważają, że obszar jej działań dotyczy zadań kluczowych dla jakości życia mieszkańców - bezpieczeństwa, porządku publicznego i działań antysmogowych. Ich zdaniem potrzebne jest zwiększenie efektywności i skuteczności strażników.

Reklama

-Powinni oni być dostępni na każde zgłoszenie mieszkańców, zarówno na osiedlach, jak i w centrum miasta - mówi Obłąk. -Zmian nie da się jednak przeprowadzić bez zmniejszenia liczby wakatów i poprawy finansowania tej jednostki. Dlatego wnioskujemy do prezydenta o uwzględnienie drobnej zmiany w budżecie miasta. Nie wszystkie zadania straży miejskiej mogą zostać przejęte przez policję - dodał.


-Policja nigdy nie będzie traktowała priorytetowo spraw porządkowych, sprawdzania, czym ludzie palą w piecach czy eliminacji nielegalnego parkowania. W dodatku prezydent miasta nadzoruje straż miejską, a na policję ma jedynie ograniczony wpływ. Sami policjanci przyznają, że likwidacja straży miejskiej to najgorszy możliwy pomysł - powiedział Obłąk.

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości