O krok od tragedii na Zalewie Mietkowskim. Żaglówka, którą płynął mężczyzna nagle się wywróciła, sternik wpadł do wody. Konieczna była pomoc ratowników wodnych, którzy odholowali statek na brzeg.
Do groźnego zdarzenia doszło w piątek, 27 czerwca. O godzinie 16 dyspozytor numeru alarmowego nad wodą przyjął zgłoszenie od świadka o wywrotce żaglówki na Zalewie Mietkowskim. Po chwili także z Centrum Powiadamiania Ratunkowego we Wrocławiu i Stanowiska Kierowania Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu przyszły podobne zgłoszenia. Zadysponowano ratowników WOPR z drużyny Mietków, którzy w kilka minut łodzią dotarli do wywróconej "Omegi" i wyciągnęli z wody jedną osobę.
Mężczyzna był już bezpieczny na łodzi WOPR, nie wymagał pomocy medycznej, dlatego odwołano wszystkie wezwane do zdarzenia służby.
Reklama
Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Po odstawieniu żeglarza do portu, ratownicy wrócili po łódkę i po postawieniu odholowali ją do macierzystego portu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze