Wrocławscy policjanci zatrzymali 26-letniego obywatela Gruzji, który w ubiegły weekend wywołał awanturę na placu Solnym. Jak się później okazało kompletnie pijany mężczyzna, nie tylko zaczepiał przechodniów, ale też spowodował spore straty w mieniu, m.in. uszkadzając jeden z zaparkowanych tam samochodów.
– Sytuacja miała miejsce w weekendową noc. Funkcjonariusze z komendy miejskiej otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie, który awanturuje się w rejonie wrocławskiego placu Solnego. Według informacji telefonicznej próbował zaatakować jednego z przechodniów. Funkcjonariusze bezzwłocznie pojechali w to miejsce, aby zainterweniować w związku z niebezpieczną sytuacją – st. sierż. Krzysztof Marcjan z wrocławskiej policji.
Mundurowi na miejscu zastali agresywnego mężczyznę. Kontakt z nim był utrudniony z powodu bariery językowej oraz nieracjonalnego zachowania. Szybko okazało się jednak, że wzywający policję przechodzień nie był jedyną ofiarą zachowania awanturnika. Z ustaleń wynika, że ten wcześniej uszkodził drzwi do jednego z klubów, a także wgniótł klapę bagażnika w jednym z zaparkowanych samochodów. – Łączna suma strat spowodowana przez 26-latka sięgnęła prawie 3000 złotych – wylicza policjant.
Obywatel Gruzji został zatrzymany przez policjantów, w związku z popełnieniem przestępstwa i swoją noc zakończył w policyjnej izbie zatrzymań. Jak się okazało, mężczyzna miał prawie promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozić mu teraz może kara do 5 lat pozbawienia wolności. O jej ostatecznej wysokości zdecyduje sąd.
ZOBACZ TEŻ: Morderstwo na Jedności Narodowej. Napastnik i ofiara tego dnia razem imprezowali i śpiewali piosenki
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze