Przez blisko godzinę kilkunastu studentów uwięzionych było w dwóch wagonach Polinki. Na miejscu interweniowała m.in. straż pożarna. Kolejka będzie teraz nieczynna do czasu wyjaśnienia przyczyn awarii.
W poniedziałkowy poranek doszło do awarii kolejki Politechniki Wrocławskiej. Gdy oba wagony ruszyły ze stacji, uruchomił się hamulec bezpieczeństwa. W tamtym momencie w kabinach znajdowało się kilkanaście osób, które zostały uwięzione na blisko godzinę.
Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja i pogotowie ratunkowe. Strażacy za pomocą podnośnika uwalniali przez dach uwięzionych studentów. Prze ten czas zablokowana była ulica Na Grobli, gdzie znajdował się jeden z dwóch wagonów, drugi przy Wybrzeżu Wyspiańskiego.
- Aktualnie czekamy na techników, którzy będą wyjaśniali, dlaczego uruchomił się hamulec bezpieczeństwa. Do tego czasu Polinka będzie nieczynna - mówi Michał Ciepielski z biura prasowego Politechniki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze