Kilka dni temu miasto zaproponowało, aby od września stawka opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi wynosiła 57 zł od osoby. Tuż przed sesją okazało się, że radni będą głosować kwotę o dwa złote niższą.
Po opublikowaniu propozycji podniesienia opłat zrobił się duży szum w mediach i wśród polityków. Dość skuteczny, ponieważ dzień przed czwartkową sesją magistrat zakomunikował:
„Ostateczny kształt projektu jest efektem konsultacji prowadzonych przez radnych klubów Koalicja Obywatelska i Lewica Naprzód ze służbami finansowymi Miasta. Dzięki temu proponowana podwyżka będzie niższa, niż pierwotnie zakładano”.
Politycy wspomnianych klubów mieli duży problem jak wytłumaczyć swoim wyborcom tak drastyczny wzrost opłat, a z drugiej strony to siły wspierające prezydenta miasta. Stąd zapewne ów kompromis.
Obecnie projekt uchwały zakłada, że od września stawka opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi wynosiłaby 55 zł od osoby (pierwotnie zakładano 57 zł). Oznacza to wzrost opłaty o 13,76 zł miesięcznie za osobę. Proponowana stawka pozostaje niższa od maksymalnej stawki, dopuszczonej krajowymi przepisami, która obecnie wynosi 70 zł od osoby.
Co istotne, projekt uchwały zakłada pozostawienie wszystkich dotychczasowych ulg w opłacie za gospodarowanie odpadami.
Nadal zniżkami będą przysługiwać:
A jak miasto tłumaczy ów wzrost cen?
Według magistratu, analiza kosztów wykazała, że w ostatnich latach znacząco wzrosły wydatki związane z funkcjonowaniem systemu. Do tego dochodzą czynniki makroekonomiczne, jak wzrost cen paliwa itp. Dotyczy to przede wszystkim kosztów odbioru i zagospodarowania odpadów, transportu, energii oraz usług świadczonych przez podmioty realizujące zadania z zakresu gospodarki odpadami
- Dotychczas obowiązujące stawki w pełni bilansowały system gospodarowania odpadami. Z uwagi na wzrost kosztów funkcjonowania systemu, przy utrzymaniu obowiązujących stawek, w 2026 roku zabrakłoby około 50 mln zł na jego sfinansowanie.
W kolejnych latach ta różnica byłaby jeszcze większa, dlatego konieczne jest dostosowanie wysokości opłat do rzeczywistych kosztów funkcjonowania systemu – tłumaczy Skarbnik Wrocławia Marcin Urban.
W przypadku przyjęcia uchwały, nowe stawki zaczną obowiązywać od września. Projekt uchwały nie przewiduje zmian w harmonogramie odbioru odpadów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze