To jeden z największych wrocławskich balów w kończącym się karnawale. W sobotę po dwuletniej przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa powrócił Charytatywny Bal Politechniki Wrocławskiej. Powrócił z rekordem - na stypendia dla niepełnosprawnych studentów udało się zebrać ponad 410 tysięcy złotych.
W gmachu głównym Politechniki Wrocławskiej pojawili się w sobotę wieczorem przedstawiciele świata nauki, biznesu i polityki. W sumie ponad 160 osób. - Pojawili się, by nie tylko razem bawić się na naszym balu, ale przede wszystkim brać udział w aukcjach Na wylicytowanie czekało na nich 30 wyjątkowych przedmiotów - opowiada Andrzej Charytoniuk z Politechniki.
Największym zainteresowaniem licytujących cieszyły się rzeźba Stanisława Wysockiego, obrazy: Ryszarda Bilana (dar prorektorów uczelni), Zofii Koszewicz, Andrzeja Jarodzkiego i prof. Wojciecha Pukocza, praca Magdaleny Kucharskiej, dzieło dr. Oskara Zięty oraz pióro podarowane przez premiera Mateusza Morawieckiego
Wszystkie zebrane pieniądze Politechnika Wrocławska przeznaczy na stypendia dla niepełnosprawnych studentów. Od 2006 roku zebrała na ten cel już prawie 2 mln złotych. Kwota ta wystarczyła na ufundowanie ponad 900 stypendiów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze