Właśnie poznaliśmy wyniki biznesowego rankingu piłkarskich drużyn, grających w naszej lidze. Śląsk zajął w nim szóste miejsce. - Największym problemem klubu jest wysokość zadłużenia, które przekroczyło pod koniec 2013 roku 20 mln złotych. W efekcie, pod względem obciążenia majątku zobowiązaniami, klub prezentuje się najgorzej w całej Ekstraklasie - podkreślają autorzy.
Jak donosiliśmy w zeszłym tygodniu, Śląsk Wrocław zajął czwarte miejsce w zestawieniu przychodów klubów piłkarskiej Ekstraklasy, przygotowanym przez Deloitte.
Teraz poznaliśmy wyniki innego biznesowego rankingu polskich drużyn, tym razem opracowanego przez spółkę Ekstraklasa S.A. i firmę doradczą EY. Kluby oceniano w nim pod kątem medialno – marketingowym, finansowym i efektywności sportowej.
- Wspólnie z EY przygotowujemy ten raport, bowiem jako liga będąca istotną formą rozrywki dla milionów ludzi w tym kraju chcemy być transparentni pokazując w jak różnych formach jak marketing, media, finanse rozwijamy ten biznes. Ten raport to dobry papierek lakmusowy nie tylko dla tych najlepszych klubów, ale i dla całej szesnastki występującej w najwyższej klasie rozgrywek w Polsce - mówi Bogusław Biszof, prezes zarządu Ekstraklasy S.A.
Ranking w cuglach wygrała Legia Warszawa, która zajęła pierwsze miejsce w każdej z trzech kategorii. Drugi za każdym razem był poznański Lech, a trzecie miejsce zajęła gdańska Lechia.
Śląsk: marketingowo nieźle, finansowo i sportowo - słabo
Śląsk Wrocław zajął w zestawieniu szóste miejsce - oprócz wymienionych wyżej drużej wyprzedziły nas także oba krakowskie kluby: Wisła i Cracovia. Nasza drużyna najlepiej wypadła pod względem marketingowo-medialnym (piąte miejsce), a pod względem finansowym i sportowym uplasowała się na dziesiątym miejscu.
- Sezon 2013/2014 to dla wrocławian czas pełen rozczarowań. Po dobrym początku i wyeliminowaniu z Ligi Europy Club Brugge, kibice na pewno liczyli na dobrą postawę w lidze. Tymczasem, Śląsk nie zakwalifikował się do Grupy A rundy finałowej. Stąd też jego 10. pozycja w kategorii Sport rankingu biznesowego. Finansowo klub również mocno podupadł, o czym świadczą gigantyczne długi - podkreślają autorzy rankingu.
Twórcy zestawienia tłumaczą, że miniony sezon stał we Wrocławiu pod znakiem problemów finansowych oraz konfliktu pomiędzy ówczesnymi współwłaścicielami klubu - miastem Wrocław i spółką należącą do Zygmunta Solorza.
- Poziom nieporozumień między akcjonariuszami był tak wysoki, że realnie zagrożone było dalsze istnienie klubu, a końcowym wynikiem tych perturbacji były duże zmiany w strukturze właścicielskiej - dodają autorzy.
Przypomnijmy, że współwłaścicielem Śląska nie jest już spółka należąca do Zygmunta Solorza, a miasto Wrocław nie jest już większościowym udziałowcem klubu, bo po blisko 17% akcji objęły spółki: Hasco-Lek SA, Inter-System SA i Supra Invest SA.
- Największym problemem klubu jest wysokość zadłużenia, które przekroczyło pod koniec 2013 roku 20 mln złotych. W efekcie, pod względem obciążenia majątku zobowiązaniami, klub prezentuje się najgorzej w całej Ekstraklasie, a ponadto wskaźnik ten zdecydowanie się pogorszył i to kilkukrotnie w porównaniu do lat poprzednich. Zobowiązania przewyższają majątek klubu ponad dziesięciokrotnie, podczas gdy na koniec roku 2012 stosunek ten wynosił 3,8. Jeszcze w roku 2010 było to tylko 0,6. Pokazuje to, w jakim tempie klub się zadłuża i jak jego kondycja finansowa uległa załamaniu na przestrzeni ostatnich lat, czyli okresu sukcesów sportowych Śląska - wyliczają twórcy rankingu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze