Reklama

Bobowiec sam nie poda się do dymisji. „Chcę nadal pracować dla Dolnego Śląska”

03/06/2020 14:48

– Nie zamierzam podawać się do dymisji – zapowiedział w środę Michał Bobowiec. Członek zarządu województwa dolnośląskiego odpowiedział tym samym na wniosek klubu Bezpartyjni Samorządowcy o odwołanie go ze stanowiska. Klubowi koledzy Bobowca twierdzą, że jego praca nie przynosi zadowalających efektów i chcą zmiany na tym stanowisku.

Informację o planach odwołania Michała Bobowca z zarządu województwa we wtorek po południu potwierdził Dariusz Stasiak , przewodniczący klubu Bezpartyjnych Samorządowców w sejmiku. Klub który nominował Bobowca na stanowisko członka zarządu miał podsumować i negatywnie ocenić jego dotychczasową pracę. Za rekomendacją w sprawie odwołania zagłosowali wszyscy członkowie klubu Bezpartyjnych Samorządowców poza samym Bobowcem .


Rekomendacja klubu trafiła teraz do marszałka województwa dolnośląskiego, który ma przedłożyć wniosek do głosowania przez sejmik. Dariusz Stasiak powiedział nam , że stanie się to najprawdopodobniej już w przyszły wtorek podczas nadzwyczajnej sesji sejmiku.

Reklama

W środę głos w sprawie zabrał Michał Bobowiec , który na  specjalnej konferencji prasowej mówił, że nie rozumie decyzji swoich kolegów.  Wychodzę z domu rano, wracam do domu wieczorem. Czasami w ogóle nie widzę się z dziećmi, czasami się po prostu mijamy, bo ciężko pracuję dla Dolnego Śląska – powiedział na spotkaniu z dziennikarzami.


Obecny członek zarządu województwa zapowiada, że sam nie złoży dymisji i liczy na to, że  Bezpartyjni Samorządowcy jeszcze zmienią swoją decyzję. – Toczą się rozmowy, wierzę że marszałek Przybylski nie postawi takiego wniosku na najbliższej sesji. Ja zawsze jestem otwarty na rozmowy. Mam nadzieję, że spotykając się i rozmawiając doprowadzimy do tego, że nadal będziemy pracować dla Dolnego Śląska – tłumaczy i wylicza swoje dotychczasowe osiągnięcia.

Reklama

Michał Bobowiec , który nie zgadza się z negatywną oceną klubu, wylicza , że w ciągu jego kadencji w 7 podległych mu instytucjach kultury zostały przeprowadzone zmiany lub przedłużenie kontraktów dyrektorów, z czego w 4 instytucjach nowy dyrektorzy zostali wyłonieni w wyniku pełnych konkursów, a nowy dyrektor Teatru Polskiego, po długich bojach został wybrany w wyniku porozumienia z Ministerstwem Kultury. Tłumaczył też, że sfinalizowany został wybór nowego szefa Opery. C hwalił się też kontynuacją realizacji rozpoczętego w poprzedniej kadencji sejmiku programu budowy tras rowerowych na Dolnym Śląsku, stworzeniem portalu internetowego dla miłośników turystyki rowerowej, czy przygotowywanym projektem mającym na celu pomoc branży turystycznej, która ucierpiała w trakcie epidemii koronawirusa.


Jeżeli w przyszły wtorek dojdzie do głosowania w sprawie odwołania Bobowca, o jego dalszej karierze w urzędzie zadecydują radni sejmiku, w którym większość głosów mają Bezpartyjni Samorządowcy oraz Prawo i Sprawiedliwość. W ramach umowy koalicyjnej z PiS, Bezpartyjnym Samorządowcom w pięcioosobowym zarządzie województwa przypadają trzy miejsca, w tym fotel marszałka.

Reklama

Zgodnie z zapowiedziami szefa klubu Bezpartyjnych Samorządowców, miejsce Bobowca od przyszłego tygodnia ma zająć Paweł Wybierała , burmistrz Milicza w latach 2010-2014, a ostatnio członek zarządu Stawów Milickich.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości