Prawo i Sprawiedliwość oraz Bezpartyjni Samorządowcy zawiązali koalicję w dolnośląskim sejmiku. Informację o porozumieniu podczas wspólnej konferencji prasowej w sejmie ogłosili Michał Dworczyk i Adam Lipiński z PiS oraz Robert Raczyński i Cezary Przybylski z BS.
Porozumienie koalicyjne pomiędzy ugrupowaniami zawiera szereg zapisów dotyczących inwestycji na Dolnym Śląsku. W tym m.in. programu kolejowego, w którego ramach rząd przekaże dolnośląskiemu samorządowi 22 odcinki, które ten będzie miał wyremontować i usprawnić.
Innym z ustaleń jest obniżenie podatku miedziowego o 15%, który zdaniem Roberta Raczyńskiego z Bezpartyjnych Samorządowców do tej pory spowalniał rozwój sporej części województwa.
W umowie koalicyjnej zapisano też m.in. budowę centrów sportowych na Polanie Jakuszyckiej czy inwestycje drogowe (budowę S3, S8 i przebudowę A4). Innym z postulatów jest budowa nowego szpitala onkologicznego oraz Dolnośląskiego Ośrodka Medycyny Innowacyjnej i Ośrodka Senioralnego. Koalicja stworzy też program walki ze smogiem oraz gazyfikacji gmin.
Oba ugrupowania porozumiały się też co do kształtu przyszłego zarządu województwa. Prawo i Sprawiedliwość wskaże tylko dwóch z pięciu członków organu wykonawczego. Pozostałych trzech (w tym marszałka) mają wskazać Bezpartyjni Samorządowcy, z tym że jeden z nich będzie musiał być zaakceptowany przez PiS.
Pewne jest, że marszałkiem pozostanie dotychczasowy gospodarz regionu Cezary Przybylski . Z naszych informacji wynika, że pozostałymi członkami zarządu z ramienia Bezpartyjnych mają być Michał Bobowiec i Tymoteusz Myrda . Oprócz nich w zarządzie ma znaleźć się dwóch działaczy PiS wybranych z trójki: Marcin Krzyżanowski, Witold Idczak i Kamil Krzysztof Zieliński .
Przypomnijmy, że w październikowych wyborach Prawo i Sprawiedliwość uzyskało w sejmiku 14 mandatów, 13 radnych wprowadziła Platforma.Nowoczesna Koalicja Obywatelska, 6 mandatów wywalczyli Bezpartyjni Samorządowcy. Pozostałymi trzema mandatami podzielili się Z Dutkiewiczem dla Dolnego Śląska (2) i PSL (1).
Zbudowanie koalicji większościowej możliwe było więc wyłącznie w konfiguracjach PiS-BS, KO-BS lub PiS-KO. Choć Bezpartyjni Samorządowcy prowadzili rozmowy zarówno z Prawem i Sprawiedliwością, jak i Koalicją Obywatelską, od początku bardziej prawdopodobnym scenariuszem był sojusz Bezpartyjnych z PiS, który zapowiadał lepsze wsparcie regionu przez rząd.
– Ta koalicja została kupiona rozsądkiem – zapewniał podczas konferencji w sejmie Raczyński , który odnosząc się do zarzutów „korupcji politycznej”, kierowanych ze strony polityków i sympatyków PO stwierdził, że po zawiązaniu koalicji w innym wariancie podobne zarzuty z pewnością kierowałaby przeciwna strona. Lider Bezpartyjnych Samorządowców poinformował też, że przedstawiciele jego ruchu jeszcze dziś rano spotkali się z Grzegorzem Schetyną , którego poinformowali o stopniu zaawansowania rozmów z PiS-em.
Szef gabinetu premiera Michał Dworczyk koalicję na Dolnym Śląsku nazwał „wielkim sukcesem”. Polityk PiS mówił też, że porozumienie jest dowodem na to, że myśląc o mieszkańcach, można współpracować ponad podziałami. Zaznaczył też, że wsparcia koalicji w takim kształcie udzielił także Mirosław Lubiński , jedyny sejmikowy radny przyszłej kadencji wybrany z list PSL.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze