- W wielu dolnośląskich rodzinach historie o Wołyniu i Kresach Wschodnich nie są odległą przeszłością. To wspomnienia dziadków, rodziców i sąsiadów. To opowieści o domach, których już nie ma, o przerwanym życiu i cierpieniu, które na zawsze pozostało częścią naszej wspólnej historii - mówił w sobotę przed wrocławskim Pomnikiem Pomordowanych na Kresach marszałek Dolnego Śląska Paweł Gancarz.
11 lipca to Dzień Pamięci o Polakach - Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej. Sejm ustanowił to święto przed rokiem. - To ważny znak, że Polska pamięta o swoich obywatelach i nie pozwala, by ich głosy zostały wymazane z historii - podkreślał dziś Paweł Gancarz.
Przed Pomnikiem Pomordowanych na Kresach przy ul. Frycza-Modrzewskiego we Wrocławiu zapłonęły dziś znicze. Oficjalne delegacje złożyły też wieńce. Była modlitwa ekumeniczna, salwa honorowa i Apel Poległych. Po tych uroczystościach w Kościele Najświętszej Marii Panny na Piasku odprawiona została msza św. w intencji ofiar ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA.
Wrocławski Pomnik Pomordowanych na Kresach (jego pełna nazwa to Pomnik-mauzoleum pomordowanej ludności polskiej na Kresach Płd.-Wsch. przez OUN i UPA) odsłonięto w 1999 roku. Jego projekt był dwa razy zmieniany, bo nie wszystkim podobała się treść napisu, jaki miał się znaleźć u podstawy monumentu. Pierwotnie miał on brzmieć „Obywatelom polskim ofiarom zbrodni ludobójstwa na Kresach Południowo-Wschodnich w latach 1939–1947 przez OUN-UPA, NKWD i Gestapo”. Ale sprzeciwiła się temu ukraińska ambasada, a wraz z nią Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa i szef sejmowej komisji mniejszości narodowych. Ostatecznie zrezygnowano z napisu „ofiarom zbrodni ludobójstwa”, a zamiast niego pojawiło się słowo „pomordowanym”. Usunięto też wzmianki o NKWD i Gestapo .
Z boków znajdują się tablice z napisami: W kryptach pomnika złożona jest ziemia z mogił z 2000 miejscowości masowych mordów ludności polskiej ziemi: wołyńskiej, tarnopolskiej, lwowskiej, stanisławowskiej, lubelskiej, poleskiej i rzeszowsko-przemyskiej w latach 1939–1947 oraz Pamięci Ukraińców którzy udzielali schronienia Polakom.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze