Nie słuchały załogi, krzyczały i awanturowały się z innymi pasażerami. Pięć młodych kobiet w asyście strażników granicznych musiało w czwartkowe popołudnie opuścić samolot Wrocław - Zadar. Pilot zdecydował, że nie wystartuje, póki nie pozbędzie się pasażerek z pokładu. Szybko okazało się, że trzy panie były pijane.
Nieoficjalnie wiadomo, że kobiety leciały na wieczór panieński w chorwackim Zadarze. W sieci pojawił się nawet film - czwartkową awanturę w samolocie nagrał jeden z pasażerów. Panie były głośne i agresywne już w terminalu. W samolocie emocje sięgnęły zenitu.
- Pasażerki nie wykonywały poleceń załogi, zakłócały porządek na pokładzie samolotu oraz wdawały się w kłótnie z innymi pasażerami. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy Zespołu Interwencji Specjalnych Straży Granicznej. Zachowanie kobiet wskazywało, że mogą znajdować się pod wpływem alkoholu. Pasażerki zostały wyprowadzone z pokładu samolotu w asyście funkcjonariuszy. Przeprowadzone badanie potwierdziło, że trzy z pięciu kobiet były pod wpływem alkoholu - poinformował dziś Nadodrzański Oddział Straży Granicznej.
Wieczoru panieńskiego w Zadarze nie będzie. Wszystkie panie zostały nie tylko ukarane mandatami, ale musiały też zrezygnować z podróży do Chorwacji. - Kapitan samolotu zdecydował o skreśleniu ich z listy pasażerów lotu. Kobiety nie odleciały na wakacje do Chorwacji - przekazała Straż Graniczna.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze