Seria lokalnych burz na Dolnym Śląsku. Przed godz. 14 grzmi w okolicach Sobótki, Strzelina, Świdnicy, Lubawki i Kamiennej Góry. Kolejne, większe burze zmierzają na Dolny Śląsk z Czech. We Wrocławiu - na południowych i wschodnich osiedlach - już pada deszcz. Alert burzowy dla miasta obowiązuje aż do północy.
Już wcześnie rano Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało na telefony mieszkańców Wrocławia alert: "Dziś (17.08) burze z ulewnym deszczem i silnym wiatrem. Możliwe podtopienia i przerwy w dostawie prądu. Zabezpiecz rzeczy, które może porwać wiatr" - napisano.
- W rejonie zaczęły rozwijać się burze, którym towarzyszą opady deszczu o natężeniu 5-10 mm/h. Punktowo opad może być ulewny, a jego suma może osiągać 20-40 mm/h. Lokalnie występuje grad do 3 cm. Porywy wiatru nie powinny przekraczać 70 km/h - poinformowało przed godz. 14 IMGW.
IMGW ogłosiło na sobotę dla Wrocławia i sąsiednich powiatów dwa alerty pogodowe drugiego stopnia. Pomarańczowe alarmu dotyczą upałów do 31 stopni Celsjusza oraz burzy. Ta możliwa jest między godz. 11 a północą. - Miejscami prognozowane są burze, którym będą towarzyszyć bardzo silne opady deszczu od 25 mm do 40 mm oraz porywy wiatru do 80 km/h. Lokalnie grad. Punktowo kumulacja opadów może być wyższa - brzmi komunikat. IMGW zastrzega, że w ciągu dnia stopień alarmu burzowego może zostać podwyższony do najwyższego, czerwonego.
GDZIE JEST BURZA - RADAR NA ŻYWO
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze